Baza firm promocja

 Szukaj Szukaj  Użytkownicy Użytkownicy  Statystyki Statystyki Rejestracja Rejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Majka
Pon Maj 31, 2010 10:59
Osoba do roznoszenia alkoholu
Autor Wiadomość
misia84 
Znam tu każdy kąt



Data ślubu: 20.08.2011
Wiek: 28
Dołączyła: 26 Mar 2009
Posty: 527
Skąd: Radom
Wysłany: Wto Cze 01, 2010 14:03   

Ja też jestem za tym, żeby nie angażować rodziny i świadków. Ja chcę, żeby u mnie na weselu każdy się bawił dlatego wódkę będzie roznosił kelner :) Po co stresować gości i powierzać im dodatkowe zadania jeśli nie jest to konieczne. Uważam, że jak się płaci za zorganizowanie wesela to niech kelnerzy chodza koło nas ;)
_________________
 
 
ella 
Zadomawiam się


Dołączyła: 11 Gru 2008
Posty: 123
Wysłany: Wto Cze 01, 2010 14:38   

może ktoś się nie zgodzi ale z obserwacji osób z mojej rodziny którzy wyprawiali wesele wynika, że na wielu weselach obsługa kradła. Przykro o tym mówić ale jeśli spytacie osób które juz wyprawiały wesele takie opinie się powtarzają. Wiec zeby nie było niedomówień to zwykle alkohol roznoszony jest własnie przez kogos z rodziny. Rodziców czy rodzeństwo. A ciezko jest kogos "rozliczyć" z butelek, bo cześć alkoholu rodzina wydaje gościom przy wychodzeniu. i nikt tego nie liczy.
takze ze wzgledu na zwyczaj, ze gdy goscie odchodzą czesto dostaja wałóweczke w postaci - wódki i ciasta - to jest schowana osobno, w innym pomieszczeniu, żeby nie krecic sie po kuchni.
 
 
kasiek 
Znam tu każdy kąt



Data ślubu: 09.10.2010
Wiek: 25
Dołączyła: 24 Paź 2008
Posty: 965
Wysłany: Wto Cze 01, 2010 17:55   

W naszym przypadku przyszły Teść postawił sobie za punkt honoru opiekę nad gośćmi w postaci roznoszenia alkoholu i ani słyszeć nie chciał o innym rozwiązaniu. Więc ja nie mam zamiaru odbierać mu tej przyjemności :D
_________________

 
 
malaczarna5 
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 05 Lip 2008
Posty: 621
Skąd: Radom
Wysłany: Wto Cze 01, 2010 18:39   

U Nas na weselu oprócz naszych tatusiów był pan polecony od właściciela sali do roznoszenia alkoholu.Były obawy,bo to jednak zupełnie obca osoba,ale wszystko było OK!
Uczciwy człowiek i pracowity :) Jesteśmy zadowoleni z jego pracy na naszym weselu.
_________________
 
 
i.t.d. 
Znam tu każdy kąt



Data ślubu: 14.05.2011
Wiek: 29
Dołączyła: 20 Lut 2010
Posty: 726
Skąd: Radom
Wysłany: Wto Cze 01, 2010 18:49   

Zgadzam się z ella że obsługa często kradnie. Nie mówie ze wszyscy kręcą ale często słyszalam od innych że zdażają sie takie przypadki. Ja na pewno nie bede prosić nikogo z obsługi żeby zajmował sie alkoholem.
Osobiście nie spotkałam sie jeszcze z weselem żeby kelner nosil wódke. Zawsze to był ojciec albo świadek. Zresztą nie wydaje mi sie że to jakiś przykry obowiązek bo co bardziej imprezowy tatuś to i od razu kolejeczke z gośćmi wypił i pogadał - i zawsze sympatycznie było. Ale wiadomo - nic na siłe. jesli ojciec nie chce sie tym zajmować albo nie ma głowy do tego typu obowiązków to warto kogoś poprosić - brata, kolege.
Każdy robi jak uważa :)
 
 
andzik1109
Lubię tu być


Wiek: 24
Dołączył: 16 Sie 2008
Posty: 207
Wysłany: Nie Lip 25, 2010 23:53   

u nas będzie alkohol i napoje roznosił taki fajny chłopak - znajomy mojego szczęścia, który chodzi po weselach i w ten sposób dorabia sobie. jest obrotny, solidny i bardzo uczciwy (takie opinie wydali z kolei nasi znajomi, gdzie on im roznosił). a nasi rodzice będę zajmować się gośćmi i bawić się razem z nami
_________________
 
 
misia84 
Znam tu każdy kąt



Data ślubu: 20.08.2011
Wiek: 28
Dołączyła: 26 Mar 2009
Posty: 527
Skąd: Radom
Wysłany: Wto Sie 03, 2010 23:03   

Macie rację, że kelner może wynosić wódkę i pózniej człowiek się nie doliczy. Słyszę o tym coraz częściej :( A czy wypada prosić świadka o roznoszenie wódki?
_________________
 
 
kasiek 
Znam tu każdy kąt



Data ślubu: 09.10.2010
Wiek: 25
Dołączyła: 24 Paź 2008
Posty: 965
Wysłany: Sro Sie 04, 2010 09:45   

świadka ja bym nie prosiła, bo ma inne obowiązki, jeżeli nie ojciec to może jakiś wujek, a jeżeli nie to kolega, który nie jest gościem, ale prędzej taki kolega ci wyniesie niż kelner....
_________________

 
 
renatkanuta 
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz
Wiek: 24
Dołączyła: 07 Kwi 2008
Posty: 1832
Skąd: Radom
Wysłany: Czw Sie 12, 2010 17:03   

jeszcze zalezy jaki kolega. jak kolega jest chamem to raczej nie zaprasza sie go na wesele. mysle ze kazdy z nas zapraszal znalomych, ale tych najbliższych, a swoich przeciez sie zna ;) dziewczyny wyjscie jest jedno - dajecie kelnerowi np 100 szt butelek, i on ma sie z pustych rozliczyc. a jak ukradnie to juz jego sumienie obrywa po d... :)
_________________


Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 
 
 
anecior 
Lubię tu być


Dołączyła: 10 Lis 2008
Posty: 293
Skąd: Lublin/Radom
Wysłany: Czw Sie 12, 2010 18:15   

U nas alkohol roznosili Tatusiowie. Było to od razu wiadome, nie moglibyśmy zaufać kelnerce czy kogoś w tym celu zatrudnić bo to z kolei dodatkowe koszty.
Tatowie nie mieli nic przeciwko, wręcz przeciwnie spisali sie na medal, mój Tato uzyskał wśród naszych przyjaciół miano "spoko Gościa";)
_________________
 
 
gosiek_24 
Lubię tu być



Data ślubu: 15.10.2011
Wiek: 25
Dołączyła: 08 Paź 2010
Posty: 256
Wysłany: Sro Mar 23, 2011 22:36   

u nas przypuszczam że tą funkcje również będą pełnili tatusiowie :) ewentualnie w późniejszych godzinach "pomagał" im będzie brat naszej kucharki, któremu myślę, że możemy zaufać :)
 
 
 
Pani Reklama
Popatrzcie na mnie










Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime - Mapa Forum
Ostatnie tematy


Reklama na forum