Przesunięty przez: Mathie Pią Sie 28, 2009 11:51 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Lusia
Lubię tu być


Dołączyła: 01 Lut 2009 Posty: 240
|
Wysłany: Czw Lut 04, 2010 15:21
|
|
|
|
| faktycznie taki jest zwyczaj, że orkiestra dostaje jedzenie. ale też kazdy umie liczyc. ja mam 5osób w orkiestrze barmana, fotografa i kamerzyste w sumie 8 osób = 4 pary a wiec nie taki pikuś. nie myslałam o tym wczesniej ale teraz sobie mysle ze to jest bardziej do negocjacji z zespołem tzn. mozna próbować sie targować przypominajac o tym że dla nas młodych to tez jest koszt. |
|
|
|
 |
Lusia
Lubię tu być


Dołączyła: 01 Lut 2009 Posty: 240
|
Wysłany: Czw Lut 04, 2010 15:23
|
|
|
|
| też sobie tak pomyślałam, ze kiedys normą było ze orkiestra na weselu pije. teraz dużo osób zastrzega że nie mogą pic alkoholu albo w minimalnych ilosciach tylko sie daje. wiec to ze płaci sie za jedzenie orkiestry też moze kiedys sie zmieni. |
|
|
|
 |
martuś88
Lubię tu być


Data ślubu: 14.08.2010
Wiek: 24 Dołączyła: 13 Lut 2009 Posty: 377 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pią Lut 05, 2010 12:54
|
|
|
|
| ja tez mam 5 osobowa orkiestre plus kamerzysta i byc moze (jeszcze tego nie wiemy do konca) fotograf wiec 7 osob z tym ze fotograf i kamerzysta nie na cala noc. Ale z tego co pamietam w naszej sali placi sie polowe za orkiestre. Tak ogolnie to nigdy wczesniej o tym jakos nie myslalam ze to tyle sie placi, jak robilismy liste gosci to liczylismy orkiestre i kamerzyste jakos tak naturalnie. No cóz taki jest zwyczaj, ja nie bede za bardzo w to wnikac ani nic bo z zespole bedzie grało dwóch moich dalszych kuzynów z którymy sie znam dosyc dobrze i traktuje ich po trosze jak gosci:) |
_________________
 |
|
|
|
 |
_karolcia_
Lubię tu być


Data ślubu: 2 październik 2010
Wiek: 24 Dołączyła: 13 Sty 2009 Posty: 359 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pią Lut 26, 2010 08:43
|
|
|
|
najedzona orkiestra to i dobrze będą grać nie ja na szczęście robie wesele ze swoimi kucharkami i to nie będzie duży koszt dołożyć pare osób z orkiestry czy kamerzyste więc oni napewno dostaną to co wszyscy goście |
_________________
 |
|
|
|
 |
monteskiusz
Rozkręcam się


Osoba prywatna
Dołączył: 11 Sty 2012 Posty: 47
|
Wysłany: Wto Sty 17, 2012 11:58
|
|
|
|
| tak jest, jak można orkiestrze nie dać nic jeść |
|
|
|
 |
justynan01
Zadomawiam się


Data ślubu: 6.10.2012
Osoba prywatna
Wiek: 25 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 66 Skąd: Skaryszew
|
Wysłany: Wto Sty 17, 2012 21:55
|
|
|
|
szczerze to ja w sumie nie słyszałam żeby ktoś głodził orkiestrę lub kamerzystę czy fotografa, fakt faktem oni są w pracy, ale jak inni ludzie jedzą to oni tez by coś zjedli, a tez wiadomo polak głodny, polak zły
a co do alkoholu to różnie bywa, teraz coraz częściej się zdarza, że orkiestry są nie pijące... ale na razie się to tylko zdarza
faceci z mojej orkiestry piją jak smoki ale za to trzymają fason całą noc i dobrze grają i bawią ludzi i to najważniejsze |
_________________
 |
|
|
|
 |
Honey
Zadomawiam się


Data ślubu: 15.06.2013
Osoba prywatna
Dołączyła: 16 Mar 2011 Posty: 65 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Sty 17, 2012 22:10
|
|
|
|
| Hmmm ja też mam takie problem ponieważ ja płace 190zł za talerzyk+4 osoby z orkiestry,dwóch kamerzystów i fotograf i barman czyli 8 dodatkowych osób więc wychodzi 1520 zł więc jak dla mnie to duża kwota a orkiestra i tak dużo bierze bo prawie 5000 i jeszcze nie chcieli nic spuścić z ceny.. Co innego jak wesele organizuje się samemu a inaczej od talerzyka. |
_________________
 |
|
|
|
 |
justynan01
Zadomawiam się


Data ślubu: 6.10.2012
Osoba prywatna
Wiek: 25 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 66 Skąd: Skaryszew
|
Wysłany: Wto Sty 17, 2012 22:30
|
|
|
|
no to faktycznie Honey nie masz lekko
może zagadaj z właścicielem sali i ugadaj że za orkiestrę i resztę osób po połowie ceny, na niektórych salach właściciele tak robią
no ja płacę 150zł od talerzyka orkiestre 4 osobową +kamerzysta i fotograf
tyle że moja orkiestra bierze 2100zł:) |
_________________
 |
|
|
|
 |
Miniek
Lubię tu być


Data ślubu: 01.06.2013
Osoba prywatna
Wiek: 24 Dołączyła: 10 Lut 2011 Posty: 430
|
Wysłany: Wto Sty 17, 2012 22:43
|
|
|
|
ja w umowie mam że za fotografa kamerzystę zespół płacę jak za dzieci 4-12 lat czyli 75% ceny talerzyka... ale mnie też przerażało to że np. zespół 5 osobowy + foto + video to grubo ponad tysiąc i tak wychodzi... Uważam że To są ludzie w pracy owszem należy ich poczęstować obiadem, stół zastawić przystawkami i ciastem może po północy dać jeszcze jedno danie ciepłe... nie są oni gośćmi weselnymi i chyba nie do końca powinniśmy ich tak traktować... (niestety są właściciele sal, którzy traktują te osoby własnie jak gości weselnych i pobierają opłatę 100% jak za gościa) co do alkoholu... uważam, że można postawić im alkohol... ale to już zależy od osoby czy będzie pic czy nie... gdybym ja w pracy piła to bym ją straciła...taka jest prawda... chociaż na ostatnich weselach jak byłam to przez całą noc schodziła im butelka czasem 2...także kulturalnie |
| |
|
|
|
 |
presariof500
Zadomawiam się


Data ślubu: 3.09.2011
Wiek: 26 Dołączyła: 05 Sie 2010 Posty: 172 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sro Sty 18, 2012 10:50
|
|
|
|
| My płaciliśmy za orkiestrę, fotografa i kamerzystę normalnie od talerzyka. I mam podobne zdanie co Miniek, że stół powinien być nakryty podane pierwsze danie ciepłe i może coś po tym. |
|
|
|
 |
agagwiazdeczka
Domownik


Data ślubu: 23.06.2012
Osoba prywatna
Wiek: 24 Dołączyła: 26 Sie 2010 Posty: 1699 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sro Sty 18, 2012 12:33
|
|
|
|
tez myślę ze zespół i foto i video powinni miec wydany obiad, przystawki zimne i pozniej kolo polnocy cos i nad ranem oni nie tańcza wiec nie musza wiele jesc
ostatnio moja kucharka mi opowiadała, ze zespol jak sie rozkładał to juz zyczył sobie cos do jedzenia, a pozniej tylko dopytywali kiedy danie czy moze im cos odgrzeja bo oni jak było danie to grali itd normalnie usmiała się z nich ze szok. ale dobrze bawili gości, mlodzi nie narzekali to i ona nic nie mowila, ale jakby tak lipnie grali to by poszla i sie na nich poskarżyła hhihih |
_________________
 |
|
|
|
 |
Miniek
Lubię tu być


Data ślubu: 01.06.2013
Osoba prywatna
Wiek: 24 Dołączyła: 10 Lut 2011 Posty: 430
|
Wysłany: Sro Sty 18, 2012 12:45
|
|
|
|
| heh podobną historie opowiadała mi właścicielka sali, gdzie mamy wesele... że kucharki rozkładały jedzenia na stołach młodzi w Kościele a członkowie zespołu "wpadli" na kuchnie i żeby im rosołku podgrzać i może jakieś 0,5 lita młodzi dla nich zostawili na rozgrzanie... szok!!! ;D hahaha ... |
|
|
|
 |
Pani Reklama Popatrzcie na mnie

|
|
|
|