
|
|
| Autor |
Wiadomość |
linka:)
Zadomawiam się


Wiek: 26 Dołączyła: 18 Sty 2009 Posty: 70 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pią Sty 23, 2009 20:23
|
|
|
|
my już słyszelismy five za zywo. tak sie zlozyło ze ilka dni po podpisaniu umowy grali festyn z okazji 25lecia naszej parafii Po uslyszeniu ich nie zalowalam wyboru! |
|
|
|
 |
eM_22
Zadomawiam się


Data ślubu: 17.09.2011
Dołączyła: 18 Sie 2009 Posty: 111 Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Sie 27, 2009 17:52
|
|
|
|
Niestety nie słyszałam ich na żywo, ale mam nadzieję, że będę miała taką okazję, ponieważ poważnie się zastanawiam czy nie wziąć ich na swoje wesele:) więc najlepiej byłoby wysłuchać ich bezpośrednio. Piękne mają nagrania na stronie przede wszystkim "Tylko w Twoich dłoniach"- Eleni.
A nie wiecie może jak to jest z poprawinami u nich?? wiem, że to kwestia uzgodnienia, ale chciałam się najpierw zorientować jak tę sprawę postrzegają poszczególne zespoły, żeby mieć porównanie |
|
|
|
 |
eM_22
Zadomawiam się


Data ślubu: 17.09.2011
Dołączyła: 18 Sie 2009 Posty: 111 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sob Mar 13, 2010 09:36
|
|
|
|
Nie mają terminu wolnego:/ na ponad 2 lata do przodu!!!! masakra jakaś, czy trzeba planować ślub na 3 lata do przodu |
|
|
|
 |
lolas1
Dopiero zaczynam


Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 7
|
Wysłany: Pon Mar 15, 2010 22:25 Studniówka i Five
|
|
|
|
| Witam bardzo serdecznie!!! pisze nie tylko w imieniu swoim,jak całego VII Liceum Ogólnokształcącego im.Baczynskiego w Radomiu na którego studniówce ten zespół w tym roku miał okazje grać!!zespół nie sprawdził się pod żadnym względem,długie przerwy,poproszeni o piosenke Dżemu "Do kołyski" nie wiedzieli wogole co to jest.....i takich propozycji bylo mnóstwo ze strony kolegow i kolezanek i nie zagrali praktycznie zadnej......:)Nauczyciele,rodzice a co najwazniejsze uczniowie byli pod wrazeniem zupelnym brakiem profesjonalizmu ze strony tej grupy.Niestety.....Przykro nam to pisac ale studniowke ma sie tylko raz i gdyby nie zgrana ekipa,fajni ludzie w szkole to bylaby najgorsza impreza chyba dla każdego z abiturientów.Jeśli na weselach grają tak samo....to naprawde szukajcie gdzie indziej....bo nie ma na co patrzec,przy czym sie pobawic i posluchac.A jesli chcecie miec popuszczane playbacki to dobrze trafiliscie bo u nas np.bardzo czesto puszczali piosenki ze swoimi nagranymi wokalami,i co najlepsze jak juz popili to nawet udawanie sprawialo im duzy problem.TAKA PRAWDA...pozdrawiam |
|
|
|
 |
Barney
Zadomawiam się


Data ślubu: single ;)
Dołączył: 01 Maj 2009 Posty: 118 Skąd: z bończy
|
Wysłany: Pon Mar 15, 2010 23:29
|
|
|
|
Co do playbackow to pewnie macie racje, tez ich nie lubie choc sa zespoły ktore maja fajne i robia to dobrze.
Ja tez nie skojarzyłem "Do kołyski" a ty nie znasz pewnie dziesiatek innych utworów które bym wymienił. A nie wystarczyło uzgodnic z nimi co maja zagrac przed impreza? Zaden zespół nie jest w stanie dostosowac sie do wszystkich zyczen gosci. Tym bardziej ze sorry ale ten utwór to zbyt popularny nigdy nie był i na weselach sie go raczej nie gra a nie oszukujmy sie, na studniowke bierze ze przewaznie zespoły weselne grajace muzyke do tanca a nie rockowe. |
|
|
|
 |
lolas1
Dopiero zaczynam


Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 7
|
Wysłany: Wto Mar 16, 2010 14:03
|
|
|
|
| Ja piosenke do kołyski podałem jako jedną z wielu.....:>a mysle ze zespol na wesele powinien byc uniwersalny i reagowac na zachcianki gosci,na ich prosby itp.A tutaj nie bylo odezwu z ich strony,,,,,naprawde....a moim zdaniem jesli zespol puszcza playbacki to za co bierze 3200 czy tam 3300 zl jak tu pisaliscie.Czy nie lepiej w takim razie wziąć dj??ja rozumiem ze wiele zespolow podpiera sie aranzacjami,,,,,ale chociaz spiewaja na zywo..:)tu spiewali "czasami"-na początku,a potem bardzo duzo bylo puszczanych piosenek z ich nagranymi wokalami.I Nawet laicy to zauwazyli "kiedy np.wokalista sie odwraca do miksera ,a tu juz leci w glosnikach jego glos"to chyba nie magia...:) |
|
|
|
 |
Barney
Zadomawiam się


Data ślubu: single ;)
Dołączył: 01 Maj 2009 Posty: 118 Skąd: z bończy
|
Wysłany: Wto Mar 16, 2010 20:19
|
|
|
|
Słuchaj, jesli nie mieli podkładów z tymi utworami to jak mieli "zagrać"?
Podaj te inne propozycje bo "do kołyski" to nie jest najlepszy przykład i mysle ze zdecydowana wiekszosc tego typu zespołów by go nie zagrała/puściła, tego sie po prostu na weselach nie gra.
Powtarzam: czemu nie uzgodniliscie wczesniej co bedziecie chciec?
Rozumiem Twoje racje i zarzuty, nienawidze wgranych wokali ale...
Zarzucasz ze biora 3200, płacicie to biora, czemu nie znalezliscie zespołu na zywo albo nie wzieliscie dj-a? Do siebie miejcie teraz pretensje.
Sam znam pare takich co w studniowki siedzieli na tyłku a graja całkiem przyzwoicie i sporo rocka nawet. Trzeba było wczesniej poszperac po forum, popytac, powiedziec jaki zespół chcecie i kogos by sie poleciło. |
|
|
|
 |
lolas1
Dopiero zaczynam


Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 7
|
Wysłany: Wto Mar 16, 2010 20:58
|
|
|
|
Dlaczego nie wzielismy innego zespołu??bo uczniowie nie mieli nic do powiedzenia,pan z tego zespolu byl dobrym kolegą przewodniczacego rady rodzicow, i jak kolega kolege zachwalal ze tak fajnie graja!!a wyszlo inaczej.....!!poza tym zanim uczniowie sie zorientowali to umowa juz byla podpisana i nie mozna bylo nic zrobic.....!!!a inne utwory no to np.kolega chcial Pectus-jeden moment,czy ja sam prosilem o Usłysz wołanie-Boysów.I nie zagrali.....
napisales ze jak maja zagrac jak nie mieli podkładu:)wydaje mi sie ze te klawisze które mieli ze sobą i inne instrumenty do czegoś slużą:)sam byłem na weselu gdzie orkiestra o co sie nie poprosilo to grali,a nawet kolega przyniósł na telefonie piosenke puscil w przerwie chlopaki z zespolu spisali tekst,klawiszowiec poszedł do keyboardu przecwiczyl sobie i zagrali....nie bylo to identycznie takie same jak w orginale bo nie mogło byc,ale wszyscy goscie bardzo za to chwalili chłopaków bo potrafili naprawde grać...i repertuar mieli bardzo bogaty,co nie jest dobrym atrybutem zespoły Five jeśli chodzi o zasób utworów.
P.S.dziwi mnie dlaczego pan tak broni ten zespół,ja napisałem opinie moją,moich kolegów i koleżanek ze szkoły.... |
|
|
|
 |
Barney
Zadomawiam się


Data ślubu: single ;)
Dołączył: 01 Maj 2009 Posty: 118 Skąd: z bończy
|
Wysłany: Sro Mar 17, 2010 07:25
|
|
|
|
Wychodzi na to ze ten zespół nie jest w ogole przygotowany na granie utworow spoza repertuaru, czemu sie nie dziwie... mozna ich za to winic ale trzeba tez troche zrozumiec. Troche lipa ze nie mieliscie wpływu na wybór, natomiast osoby z forum juz beda wiedziec ze ten zespoł trzyma sie repertuaru i trzeba uzgodnic wczesniej co sie chce zeby zagrali.
Nie bronie ich, staram sie spojrzec na sprawe z boku bo wy patrzycie ze swojej strony. Nie lubie generalnie zespołów grajacych z podkładów ale tez doskonale rozumiem ze jak utworu nie maja to wtedy nic nie sa w stanie zrobic, po prostu nie maja instrumentów albo... umiejetnosci... ktore nabywa sie grajac na zywo i kształcac słuch. Granie z dysku zabija słuch muzyczny, a jak do tego dojdzie wgrany wokal to wychodzi ze mozna nic nie umiec i grac imprezy... i wtedy jak przychodzi co do czego to jest lipton i obciach - zespół muzyczny nie potrafi zagrac nic "z kapelusza". |
|
|
|
 |
lolas1
Dopiero zaczynam


Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 7
|
Wysłany: Sro Mar 17, 2010 13:40
|
|
|
|
| Zgadzam się z tobą barney,,,,.masz racje...:)i oni chyba ten sluch muzyczny utracili,bo naprawde tak to wyglada,wszystko puszczane z mp3 a juz jak spiewali to tez bez rzadnej rewelacji,,,ogolnie nie polecam tego zespołu ja i mysle ze ok 300 osób bawiących się przy ich muzyce na studniówce.Pozdrawiam wszystkich forumowiczow.... |
|
|
|
 |
chudyfive
Dopiero zaczynam


Dołączył: 03 Wrz 2010 Posty: 5
|
Wysłany: Pią Wrz 03, 2010 22:29
|
|
|
|
| Pisze do pana lolas1.Szanowny panie,tak się sklada,że to właśnie ja jestem właścicielem tegoż znienawidzonego przez pana zespołu Five.Nie przypominam sobie żeby którykolwiek z członków mojego zspołu był pijany na studniówce,napewno nikt nie prosił o kawalek dżemu pt"do kołyski"a jeżeli prosil to zagraliśmy,bo mamy go w repertuarze.Wypisywanie pierdół na forum weselnym zostaw pan do swojego wesela,panu najwidoczniej przeszkadza powietrze w oddychaniu.o ile sobie przypominam,to na tej imprezie o której mowa,były dwie sale taneczne,na jednej z nich graliśmy my(i napewno nie z playbacku)na drugiej impreze prowadził dj o ktorym zresztą nie wiedzieliśmy do polowy imprezy,a Ty czlowieku to sie zastanów co piszesz na forum,po pijanemy bawileś się na obu salach i coś Ci sie pewnie w główce pomieszało.zapraszam na próbe zespołu i zobaczysz czy puszczamy czy gramy.Półplayback a playback to jest różnica i to duża,a Ty jak o tym nie wiesz to się nie wypowiadaj. |
|
|
|
 |
linka:)
Zadomawiam się


Wiek: 26 Dołączyła: 18 Sty 2009 Posty: 70 Skąd: Radom
|
Wysłany: Nie Paź 10, 2010 20:36
|
|
|
|
Chudyfive, świetnie, ze się odezwałeś, my razem z mężem jesteśmy przeogromnie zadowoleni z tego, jak bawiliście naszych gości 5 czerwca w Podgórze.
Na Wasz temat nie usłyszeliśmy od gości ani jednego neutralnego komentarza, a co dopiero mówić o negatywnych. Wręcz przeciwnie, na 140 gości wszyscy byli pod olbrzymim wrażeniem Waszej pracy, a w trakcie wesela słyszeliśmy od gości wielokrotnie, że nie pamiętają, kiedy ostatnio bawili się przy tak zaje...fajnej kapeli. Nawet kierowniczka sali i właścicielka mówiły nam rano, że kapela rewelacyjna, wiesz o tym, bo brały Wasze namiary
Jako para młoda byliśmy przeszczęśliwi, słysząc tyle pochwał na Wasz temat, a już na zawsze pozostaniemy Wam przeogromnie wdzięczni, bo uczyniliście nasz najpiękniejszy dzień w życiu jeszcze piękniejszym!
Gorąco pozdrawiam Ciebie z Rodzinką, a także resztę składu - Anię i chłopaków! |
|
|
|
 |
Pani Reklama Popatrzcie na mnie

|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| |
 |
| Ostatnie tematy
 |
|