
|
|
| Autor |
Wiadomość |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 24 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1832 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pią Lut 06, 2009 20:52
|
|
|
|
ja jakos nie stosuje NPR i nie bede jak narazie stosowac nie mam nic do tej metody, jednak za duzo z nia zachodu hehe )) pozdrawiam wszystkich |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
Mathie
Administrator


Data ślubu: 19 lipca 2008
Osoba prywatna
Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2007 Posty: 447 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pią Lut 06, 2009 21:51
|
|
|
|
| anecior napisał/a: | | Po drugie dlatego piszesz głupoty, bo nie trzeba mieć 7 wykresów dla pewności!!! Już w 4 miesiącu stosowania NPR rozpoczynasz stosowanie obliczeń, co daje Ci większą ilość dni niepłodnych, jednocześnie wydłuża sie czas niepłodności względnej... A co najważniejsze względną pewność daje Ci ostatnich 12 cykli!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! |
4 ? 7 ? 12 ? Im więcej wykresów tym większe możliwości określania, kiedy występują dni płodne, a kiedy niepłodne. Są różne metody interpretacji wykresów: Rotzera, Billingsa, angielska, niemiecka, Kippleyów i wiele innych. To czy stosujemy którąś z metod 4, 7 czy 12 miesięcy nie ma znaczenia, bo im więcej mamy wykresów tym większą daje nam to pewność reguły. Różni autorzy podają różny minimalny czas obserwacji. Kobieta obserwująca siebie nawet pierwszy miesiąc może zauważyć skok temperatury i rozpoczęcie fazy lutealnej i w czwartym dniu tej fazy będzie wiedziała, że do poczęcia nie dojdzie. Temat jest bardzo rozległy, wiele książek już napisano i pewnie wiele zostanie jeszcze napisanych, a na takim forum ciężko wyczerpać temat. |
_________________ Zapraszam do rejestracji i wypowiadania się na forum
WeseleRadom na Facebooku! Zapraszamy.
|
|
|
|
 |
anecior
Lubię tu być


Dołączyła: 10 Lis 2008 Posty: 293 Skąd: Lublin/Radom
|
Wysłany: Sob Lut 07, 2009 17:37
|
|
|
|
No właśnie im więcej wykresów tym większa pewność, ale prawda taka, że Ci którzy z góry nastawieni są na nie co do NPR, i tak nie będą go stosować... Nie ma co się spierać bo każdy ma inne poglądy...Co więcej, niektórzy z którymi mam w poradniach do czynienia nie zdają sobie sprawy z tego że NPR to nie jest antykoncepcja, tylko sposób na życie... Szczerze, to sranie w banie, że za dużo zachodu, da się przyzwyczaić
PS. Mathie jestem pod wrażeniem Twojej wiedzy na temat NPR Miło widzieć chłopaka, który ma do tego taki stosunek...[/b] |
|
|
|
 |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 24 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1832 Skąd: Radom
|
Wysłany: Nie Lut 08, 2009 10:32
|
|
|
|
| mozliwe ze da się przyzwyczaic, aczkolwiek ja nie zamierzam sie przyzwyczajac . |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 24 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1832 Skąd: Radom
|
Wysłany: Nie Lut 08, 2009 13:01
|
|
|
|
| i nie czuje sie gorsza , ze nie stosuje tej metody. 'sranie w banie' mowisz... ? heh |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
anecior
Lubię tu być


Dołączyła: 10 Lis 2008 Posty: 293 Skąd: Lublin/Radom
|
Wysłany: Pon Lut 09, 2009 14:25
|
|
|
|
| renatkanuta napisał/a: | | i nie czuje sie gorsza , ze nie stosuje tej metody. 'sranie w banie' mowisz... ? heh |
Tu nie chodzi o bycie gorszym czy lepszym, lepiej radzącym sobie w życiu czy gorzej... Po prostu każdy podaje swoje argumenty na potwierdzenie słuszności swoich tez...
Świata się nie zmieni, ale prawda taka, że każdy ma inne poglądy i trzeba je nawet jesli sa różne od moich własnych szanować |
|
|
|
 |
hanka
Rozkręcam się


Data ślubu: 24 pazdziernik 2009
Wiek: 30 Dołączyła: 14 Paź 2008 Posty: 41 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Lut 10, 2009 08:47
|
|
|
|
No wlasnie Moi Drodzy,grunt to aby sie szanowac.A co do antykoncepcji...ja stosuje metody naturalne juz od dwoch lat,nie mierze przy tym temperatury,nie robie zadnych wykresow.Obserwuje siebie,jestem swiadoma tego, co podczas calego cyklu sie ze mna dzieje.Dokladnie jestem w stanie powiedziec kiedy wypada owulacja.Mam to szczescie,ze moj cykl jest ideaalnie regularny.Nie zaklocaja go infekcje,przeziebbienia czy sytuacje stresujace.Jedynie kiedy wyjezdzam na urlop,zmiana klimatu-cylkl sie zmienia i niczego nie jestem pewna;Ale na urlop wyjezdzam tylko 2 tygodnie w roku wiec to nie jest dla mnie zaden problem.Nie wykluczam, ze kiedys po urodzeniu dziecka nie zaczne stosowac antykoncepcji hormonalnej.Poki co metoda naturalna jest dla mnie wygodna.Uwazam,ze kazdy powinien wybrac antykoncepcje,ktora bedzie mogl stosowac w zgodzie z samym soba Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Kasia1985
Rozkręcam się


Data ślubu: 1 sierpień 2009r.
Dołączyła: 12 Lut 2009 Posty: 11
|
Wysłany: Czw Lut 12, 2009 19:27
|
|
|
|
| Dosyć burzliwa ta wasza dyskuja. Ja uważam, że każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie musi narzucać go innym. Ma również prawo wyboru. Jeżeli chce współżyć przed ślubem to jego sprawa a jak chce czekać do ślubu to niech czeka. Co do antykoncepcji jestem za tym żeby się zabezpieczać. Bardzo chcę mieć dzieci, ale nie przed ślubem a antykoncepcja daje mi jakieś poczucie zabezpieczenia. Jestem tylko przeciwniczką tabletek ponieważ uważam, że mimo kilku zalet mają negatywny wpływ na organizm kobiety, ale to jest moje zdanie i nikomu go nie narzucam i każdy ma prawo do swojego zdania. Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Lusia
Lubię tu być


Dołączyła: 01 Lut 2009 Posty: 240
|
Wysłany: Pon Lut 23, 2009 19:42
|
|
|
|
ja 2 lata biorę tabletki- z małymi przerwami. długo sie zastanawiałam czy to nie jest szkodliwe dla zdrowia, póki co nie ma negatywnych skutków. biore tabletki o niskiej zawartosci hormonów w tabletce: 0,02 mg estrogenu i 0,15 mg progestagenu. troche sie obawiam jaki to bedzie miało wpływ- na dłuzszą metę. ale narazie stosuje ta metodę bo jest skuteczna, tańsza niz np. plastry i łatwa i przyjemniej niz w gumkach takie moje zdanie
a dzieci chcemy mieć i będziemy się cieszyć napewno ale w ten sposób mogę sie na to przygotować i poczekać jeszcze troche. |
|
|
|
 |
paulina.darek
Rozkręcam się


Data ślubu: 27.08.2011
Wiek: 25 Dołączyła: 02 Paź 2009 Posty: 32
|
Wysłany: Sob Lis 21, 2009 15:27
|
|
|
|
Nie chcę nikogo krytykować ani mówić która metoda antykoncepcji jest lepsza, a która gorsza. Która jest bardziej grzeszna a która wcale.
Ale biorąc pod uwagę naukę Kościoła, to wydaje mi się, że NPR jeśli jest stosowana aby znaleźć dzień w którym zajdę w ciąże bo staram się o dziecko to nie jest grzechem.
Ale skoro ktoś stosuje te metody naturalne aby nie zajść w ciążę i uprawia seks w dni niepłodne to jest to antykoncepcja i jest to grzechem.
Po pierwsze ich współżycie nie jest nastawione na spłodzenie dziecka, a kościół tylko takie uznaje za niegrzeszne nawet w małżeństwie. Bo wiedząc że są to dni niepłodne korzystamy tylko z uciech cielesnych.
Po drugie to uprawianie seksu w dni niepłodne jest sprzeczne z ciałem kobiety, ponieważ ona najbardziej jest że tak powiem przygotowana na seks właśnie w dni płodne kiedy ma odpowiedni śluz, największa ochotę dzięki hormonom itd.
Nie są to żadne informacji źródłowe tylko własne opinie wynikające z własnej wiedzy. Mam nadzieję że ktoś mi wyjaśni tą kwestię. Czy mam rację czy nie. |
|
|
|
 |
Mathie
Administrator


Data ślubu: 19 lipca 2008
Osoba prywatna
Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2007 Posty: 447 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sob Lis 21, 2009 19:39
|
|
|
|
| paulina.darek napisał/a: | Ale skoro ktoś stosuje te metody naturalne aby nie zajść w ciążę i uprawia seks w dni niepłodne to jest to antykoncepcja i jest to grzechem.
Po pierwsze ich współżycie nie jest nastawione na spłodzenie dziecka, a kościół tylko takie uznaje za niegrzeszne nawet w małżeństwie. Bo wiedząc że są to dni niepłodne korzystamy tylko z uciech cielesnych. |
Nieprawda że Kościół uznaje za grzeszne współżycie w dni niepłodne. Kościół uznaje za grzech współżycie jeżeli jest się zamkniętym na spłodzenie dziecka. Wiadomo, że nie można tylko współżyć w dni płodne i rodzić co roku dzieci i mieć ich kilkanaścioro, bo byłoby na pewno to w wielu (prawie wszystkich) przypadkach nieodpowiedzialne. Chodzi o to, aby współżyjąc w dni niepłodne być otwartym na spłodzenie dziecka. Stosując prezerwatywy, pigułki i niewiadomo co jeszcze człowiek zamyka się na powołanie nowego życia. Inaczej jest w przypadkach współżycia katolików, którzy stosują metody NPR. Pewnie nie zawsze, ale prawie.
| paulina.darek napisał/a: |
Po drugie to uprawianie seksu w dni niepłodne jest sprzeczne z ciałem kobiety, ponieważ ona najbardziej jest że tak powiem przygotowana na seks właśnie w dni płodne kiedy ma odpowiedni śluz, największa ochotę dzięki hormonom itd. |
Że jest najbardziej wtedy przygotowana to znaczy że współżycie w dni niepłodne jest sprzeczne z ciałem kobiety? Bzdura. Może ona czerpać przyjemność z seksu też w dni niepłodne. |
_________________ Zapraszam do rejestracji i wypowiadania się na forum
WeseleRadom na Facebooku! Zapraszamy.
|
|
|
|
 |
anecior
Lubię tu być


Dołączyła: 10 Lis 2008 Posty: 293 Skąd: Lublin/Radom
|
Wysłany: Nie Lis 22, 2009 13:29
|
|
|
|
Mathie, i tak Ci nikt nie uwierzy bo jesteś mężczyzną a istnieje przeświadczenie że faceci o "śluzie" gówno wiedzą... A szkoda bo to co napisałeś jest prawdą i świetnie odpowiada na zarzut paulina.darek. NPR to nie naturalna antykoncepcja (jak można wogóle powiedzieć że NPR to naturalna antykoncepcja skora antykoncepcja - przeciw poczęciu, to cos sztucznego...) NPR to postawa życiowa - otwarcie się na Dar Boga jakim są dzieci. Stosując antykoncepcję świadomie wybierasz zabezpieczenie bo nie chcesz tych dzieci mieć i wtedy jak pigułki lub gumka zawodza to wielki szok, że to nie mozliwe i pytnie "co teraz"... Tu pojawia się też kwestia abrcji, u której podstaw zawsze lezy stosowanie antykoncepcji. Gdy stosujesz NPR jestes tego świadoma że jeżeli dojdzie do zapłodnienia to przyjmiesz to dziecko jako Dar od Boga...
Powiedzmy sobie szczerze - stosując antykoncepcję świadomie wybieramy drogę bez Boga, uważamy że to tylko od nas będzie zależć kiedy będziemy mieli dziecko, bo my chcemy miec dziecko, to odłozymy pigulki i już... A NPR to współdziałanie z Bogiem jako Stwórcą..To moje zdanie...Może takie, bo jestem nauczycielem NPR i użytkownikiem, może takie bo wierzę w Boga i calkowicie mu sie powierzam.... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Pani Reklama Popatrzcie na mnie

|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| |
 |
| Ostatnie tematy
 |
|