|
|
| Autor |
Wiadomość |
anecior
Lubię tu być


Dołączyła: 10 Lis 2008 Posty: 293 Skąd: Lublin/Radom
|
Wysłany: Pon Wrz 21, 2009 19:43
|
|
|
|
Wszystko zalezy od osiedla. Ale naprawde współczuję mieszkankom bloków... tam to dopiero widownia...
Ale cóż, niech patrzą, to nasz dzień!!!!! Jedyne co zobacza to nas szczęśliwe i piekne;D;D;D |
_________________
 |
|
|
|
 |
malaczarna5
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 05 Lip 2008 Posty: 621 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pon Wrz 21, 2009 19:48
|
|
|
|
U mnie to już w ogóle...wieżowiec! To dopiero będę miała widownię...niczym teatr
Jeszcze jak orkiestra zacznie bębnić to pewnie powychodzą z bloku na przeciwko na balkony
Właśnie mi przyszło do głowy,że jak już wyjdę z klatki to spojrzę na górę i je wszystkie POZDROWIĘ machając im heh ciekawe jakie będą mieć miny |
_________________
 |
|
|
|
 |
blondyneczka
Zadomawiam się


Data ślubu: 13 luty 2010
Dołączył: 11 Cze 2008 Posty: 117
|
Wysłany: Pon Wrz 21, 2009 21:53
|
|
|
|
| Ja też mieszkam w bloku i u mnie też jak mopja siostra wychodziła za mąż to w oknach pełno ludzi nie tylko z naszego bloku ale i z dwóch następnych bo też mają okna na nasza klatkę. No ale trudno się mówi u mnie się uparli że mamy wychodzić z orkiestrą to nie będę sie kłócić. Ja spotkałam się oglądając płytę, że błogosławieństwa udzielali nie tylko rodzice ale również babcie, dziadkowie i chrześni. Moim zdaniem to przesada. No ale każdy robi jak uważa to jego najważniejszy dzień w życiu. |
_________________
 |
|
|
|
 |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 24 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1832 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pon Wrz 21, 2009 21:58
|
|
|
|
Martuś u nas błogosłąwic beda tylko rodzice- tzn Rodzice narzeczonego i moja mama. gdyż tata nie żyje. od razu powiedzielismy ze nie chcemy błogosławienia przez dziadków i oni będa zawiezieni do kościoła od razu- bo moja jedna babcia ibabcia TŻ sa takie ze by sie wcinały a tego nie chcemy. tak jak zaręczyny były kameralne tak i chcemy takie błogosławieństwo. |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
martuś88
Lubię tu być


Data ślubu: 14.08.2010
Wiek: 24 Dołączyła: 13 Lut 2009 Posty: 377 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pon Wrz 21, 2009 22:02
|
|
|
|
| u mnie nie bedzie uroczystego wyprowadzenia z domu tzn nie bedzie orkiestry, mieszkam w bloku i mam nie za ciekawie, sa przypadki dewastacji samochodow zaczepiania ludzi i w ogole, wiec nawet dla bezpieczenstwa wole by to bylo skromnie i po cichu |
_________________
 |
|
|
|
 |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 24 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1832 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pon Wrz 21, 2009 22:10
|
|
|
|
| wiem ze takie incydenty zdarzaja sie na prendocinku. ze chłopaczki czy bamberki zaczepiaja niestety ;/ masakra co sie dzieje ze strach wyjsc czasem. mam szczescie bo mieszkam na spokojnym osiedlu domków |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
agusia_najlepsz
Lubię tu być


Data ślubu: 10.07.10
Wiek: 27 Dołączyła: 12 Lip 2008 Posty: 458 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 08:34
|
|
|
|
Ja sie zastanawiam nad orkiestra....ja bede miec zdjecia z przygotowan do wesela i slubu-lacznie z przymierkami itp.Fotograf i kamerzysta beda w domu.Blogoslawienstwo bedzie u mnie w domu-znaczy domu rodzinym-poblogslawia rodzice narzeczonego oraz moj Tatuś i jego siostra,gdyż moja Mama nie żyje, a z chrzestną mam słaby kontakt.Zdecydowalam sie na siostrę taty, ponieważ mam z nią świetny kontakt i jest prawie jak mama.Po blogoslawienstwie na cmentarz do mamy i 17.15 ślub. Acha!dodam tylko,ze tez mieszkam w wiezowcu a nad orkiestra zastanawiam sie dlatego,ze musieliby duzo wczesniej przyjezdzac i bylo by z tym zamieszanie, co prawda pan z zespołu powiedzial,ze nie ma najmniejszego problemu,ale ja wciaz nie wiem |
_________________
 |
|
|
|
 |
anelim5
Zadomawiam się


Data ślubu: 15.10.2011
Wiek: 25 Dołączyła: 24 Sty 2011 Posty: 137 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sro Lut 23, 2011 18:24
|
|
|
|
Ja równiez bedę miała wyjście z bloku, orkiestra będzie nam towarzyszyć, moja mama równiez bardzo chciała pokazać ze jej córeczka wychodzi za mąż . Kamerzysta będzie kręcił przygotowania (ubiór itp) w moim rodzinnym mieszkaniu, narzeczony w jednym pokoju ja w drugim Tylko dlatego ze mój przyszły mąż mieszka 30 km od Radomia i nie chcemy tam specjalnie ciągnąć kamerzysty i fotografa. Wszystko da się upamiętnić w inny sposób |
_________________
 |
|
|
|
 |
gosiek_24
Lubię tu być


Data ślubu: 15.10.2011
Wiek: 25 Dołączyła: 08 Paź 2010 Posty: 256
|
Wysłany: Sro Lut 23, 2011 22:16
|
|
|
|
ja też będę miała wyjście z domu z orkiestrą = marsz obowiązkowo , na błogosławieństwie standardowo będzie fotograf i kamerzysta, zastanawiamy się jeszcze czy kręcić przygotowania tzn ubiór czy dać sobie z tym spokój ale to jeszcze jest do ustalenia
anelim5 będziemy ślubować tego samego dnia |
|
|
|
 |
klaud_88
Znam tu każdy kąt


Data ślubu: 10.09.11
Wiek: 24 Dołączyła: 09 Sie 2010 Posty: 844 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sro Lut 23, 2011 23:50
|
|
|
|
u mnie tez bedzie wyjscie z domu z orkiestra - na szczescie moi rodzice mieszkaja w domku i to wlasnie od nich bedziemy wychodzic a nie z naszego mieszkanka w bloku..
nad przygotowaniami sie jeszcze zastanawiam czy chce zeby byly nakrecone - moze jakis kawalek ... |
_________________ ....

 |
|
|
|
 |
aska86
Rozkręcam się


Data ślubu: 15/10/2011
Wiek: 25 Dołączyła: 21 Lis 2010 Posty: 44 Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Lut 24, 2011 00:51
|
|
|
|
Ja nie chcę orkiestry pod domem, chociaż mieszkam w domku i sąsiedzi pewnie i tak będą siedzieć w oknach
A przygotowania chyba sfilmuję, podoba mi się jak to wygląda na czołówce później |
_________________
 |
|
|
|
 |
i.t.d.
Znam tu każdy kąt


Data ślubu: 14.05.2011
Wiek: 29 Dołączyła: 20 Lut 2010 Posty: 726 Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Lut 24, 2011 06:05
|
|
|
|
| ja też nie robie wyjścia bo bedziemy sie szykować w naszym mieszkaniu a nie domu rodziców, tyle lat mieszkamy razem że głupio bym sie czuła chyba |
|
|
|
 |
Pani Reklama Popatrzcie na mnie

|
|
|
|