
|
|
| Autor |
Wiadomość |
Krzysztof
Zadomawiam się


Właściciel firmy
Wideofilm
Dołączył: 15 Mar 2008 Posty: 130 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 17:47
|
|
|
|
Lusia, Oczywiście,że w końcu dla Ciebie jest to niepotrzebne, płacisz, masz mieć zrobione to dobrze i tyle. Ale czy nie uważasz, że przez takie podejście do sprawy ułatwiamy w ten sposób usługi czarnorynkowe ? Nie zrozum mnie źle, ja nic nie mam do Twoich usługodawców, których wybrałaś. Widzisz, jeden może być ok wobec prawa, przepisów a drugi robi to wbrew temu. Chyba czas najwyższy mówić stop dla takich.
A też pamiętaj jedno,że kto wykonuje usługi na czarno, pracuje na lewych softach komputerowych jest poprostu złodziejem, a kto korzysta z usług takiego złodzieja jest paserem.Proste? Proste.
Chyba dla Ciebie jako przyszłej prawniczki powinno być to wiadome. |
_________________ Robić coś to dobrze, a jak źle ,to lepiej wcale. |
|
|
|
 |
Lusia
Lubię tu być


Dołączyła: 01 Lut 2009 Posty: 240
|
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 18:25
|
|
|
|
proszę wybaczyć ale czy to nie za daleko posunieta interpretacja? ze pracuje na lewych softach komputerowych? ja tego nie wiem i szczerze mówiac mnie to nie interesuje na czym pracuje. powiem tak ja w tej relacji występuje jako konsument i interesują mnie tylko moje prawa i obowiazki jakim jest zapłata. z punktu widzenia klientów to czarny rynek ma plusy.... wymusza bowiem wiekszą konkurencje. ale jak juz mówiłam nie pytałam o to czy oficjalnie ma działalnosć bo mi to jest obojetne.
nie jestem bezkrytyczna bo sama pisałam o tym ze nie podoba mi sie brak pisemnej umow i nie ukrywam, ze gdyby kamerzysta odmówił spisania tej umowy to ja bym zrezygnowała z jego usług. ale zadbałam o swój interes, nakłoniłam do spisania umowy, ja jestem zadowolona wobec tego. Namawiam innych żeby naciskali jak chcą podpisać pisemnie umowę lub wprowadzić jakis zapis do niej. Usługodawcy czasem krzywo na to patrzą ale przecież obie strony powinne byc zadowolone. warto forsować swoje pomysły i postanowienia. |
|
|
|
 |
Krzysztof
Zadomawiam się


Właściciel firmy
Wideofilm
Dołączył: 15 Mar 2008 Posty: 130 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 19:32
|
|
|
|
| Lusia napisał/a: | | czarny rynek ma plusy.... wymusza bowiem wiekszą konkurencje. |
Ale chyba przyznasz rację,że to niezdrowa konkurencja.
Powiem Ci, że nie spodziewałem się po Tobie takiej interpretacji na mój post wcześniej.
Ja tak się zastanawiam tylko, czy my Polacy w końcu dorównamy tym standartom europejskim ? Wiesz, np w Holandii czy Danii jak zapytać ludzi co to jest czarny rynek to oni nie wiedzą co to jest. Wracając do poruszonego tego ,,czarnego rynku'': no jakby tak wszyscy pracowali na czarno i świadczyli usługi na czarno to powiedz, co w tym kraju naszym będzie na ,,biało''? Potem się dziwić,że nie ma pieniędzy na inwestycje, na miejsca pracy, na ochronę zdrowia, na socjal itd.....
No bo skąd ma być, jak nie będzie podatków.A podatki płacą ci co pracują i świadczą usługi legalnie. Myślę,że chyba napisałem całą prawdę. |
_________________ Robić coś to dobrze, a jak źle ,to lepiej wcale. |
|
|
|
 |
Lusia
Lubię tu być


Dołączyła: 01 Lut 2009 Posty: 240
|
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 20:26
|
|
|
|
Może jestem cyniczna a może zwyczajnie jestem realistką. Taka prawda konkurencja dla konsumenta zawsze jest korzystna, dla konkurentów nie. Ja zwyczajnie nie musze wiedzieć jak ktos formalnie prowadzi działalnosc, szkoda mi czasu zeby sprawdzac rzeczy które mnie nie dotyczą. a pan sugeruje ze powinnam to zrobić.
P.S. czy gdy mlodzi przynoszą panu płytę z muzyka która chce mieć na płycie czy płaci pan tantiemy za ich użycie? i czy są to oryginalne płyty i tylko takich pan używa.? |
|
|
|
 |
Krzysztof
Zadomawiam się


Właściciel firmy
Wideofilm
Dołączył: 15 Mar 2008 Posty: 130 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 20:57
|
|
|
|
| Lusia napisał/a: | | czy gdy mlodzi przynoszą panu płytę z muzyka która chce mieć na płycie czy płaci pan tantiemy za ich użycie? i czy są to oryginalne płyty i tylko takich pan używa |
A widzisz, ruszasz poważny temat, bo on Ciebie też będzie dotyczył. Każdy filmowiec winien mieć umowę z ZAIXEM.I ta umowa zobowiązuje nas do odprowadzenia opłaty czyli tej tantiemy na rzecz wykonawców, twórców, wydawców audio. Młodzi winni mi dostarczyć oryginalne płyty a nie ściągi z netu. I ja widząc kto jest wykonawcą, kompozytorem, wydawcą tej płyty wpisuję na taki wykaz, który raz na kwartał wysyłam do Zaixu wraz z dowodem wpłaty na konto. I zaix winien te pieniądze przekazywać tym właśnie ludziom.Czy robią? No właśnie, tu jest pytanie. Bo ciągle się słyszy,że artyści za mało zarabiają. A skoro już mówisz o tej sprawie też wyjaśnij sprawę opłaty zaixu od lokalu i od zespołu muzycznego,który będzie grał na Twoim weselu. Powiem Ci,że kilka lat temu /w Lublinie/ inspektorzy z Zaixu weszli na wesele do restauracji no i niestety było ciepło. Posypały się kary dla restauratora i zespołu muz.
Także widziz, w końcu niektóre sprawy się powoli unormują i partyzantka się skończy.
Faktem jest,że następuje tutaj potrójne opodatkowanie tego samego. Ale to jest nasze polskie prawo.
| Lusia napisał/a: | | Ja zwyczajnie nie muszę wiedzieć jak ktos formalnie prowadzi działalnosc, szkoda mi czasu zeby sprawdzac rzeczy które mnie nie dotyczą. a pan sugeruje ze powinnam to zrobić. |
Jeżeli idziesz do studia foto czy wideo, wisi na budynku szyld, działają ostro na rynku, to można być spokojnym,że niczego na czarno nie robią, bo poprostu by się bali. Taka firma ma kontrole z Inspekcji handlowej, z urzędu skarbowego, czasami też policja komputerowa robi naloty. Ale tam załóżmy, gdzie w ofertach brak adresu siedziby firmy,jest tylko telefon kom, spotkanie z klientem odbywa się np w kawiarni czy gdzieś tam, no to już może budzić pewne podejżenia.
Lusia: może i jesteś jak piszesz cyniczna i realistką , ale widzę,że jesteś bardzo łatwowierna. |
_________________ Robić coś to dobrze, a jak źle ,to lepiej wcale. |
|
|
|
 |
Lusia
Lubię tu być


Dołączyła: 01 Lut 2009 Posty: 240
|
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 23:38
|
|
|
|
"Młodzi winni mi dostarczyć oryginalne płyty a nie ściągi z netu"
Krzysztof co robisz gdy płyta jest zgrana z netu co hmmm podejrzewam ze zdarza się w 99%? konkretnie odpowiedz a nie co powinno byc
nawet jak ktos w domu ma oryginał to podejrzewam ze chocby dla wygody przegra muzykę na płytę lub na pen driva z netu.
hmmm mam pytanie do osób którzy nie pracują nazwijmy to w branzy weselnej? czy tylko ja jestem "naiwna" czy któs z was pytał czy wasz kamerzysta/ fotograf/ barman/ kucharki/ wynajmujacy sale weselna ma założona działalnosć gospodarcza? ktos pytał czy zespół i kamerzysta odprowadza składki do zaiksu? czy ktos pytał o to czy płaci podatki i w jaki sposób jest opodatkowany? czy ktoś pytał o to czy fotograf ma licencję? i wreszcie czy te informcje miały decydujacy wpływ na to ze ich wybraliscie?
a z tego co wiem posiadanie studia i reklamy na pół budynku nie jest konieczne do prowadzenia działalnosci gospodarczej. i zapewniam Cie ze z kamerzystą nie spotkałam sie w dziwnym miejscu, ani podejrzanym ani "podziemiu"
Krzysztofie drogi powtórzę się po raz kolejny. to mnie nie interesuje i nie dotyczy. to są sprawy tylko i wyłącznie usługodawców w mojej ocenie i póki co mnie nie przekonałeś ze jest inaczej. Ja się umawiam na konkretną usługę i tylko na to. nie bedę kontrolerem ani prokuratorem. bzdurą jest wymagać od klientów zeby o takie rzeczy pytali.
nie chcę sie juz na ten temat wypowiadać zdania w tym zakresie raczej nie zmienię |
|
|
|
 |
agusia_najlepsz
Lubię tu być


Data ślubu: 10.07.10
Wiek: 27 Dołączyła: 12 Lip 2008 Posty: 458 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sro Lis 18, 2009 09:50
|
|
|
|
| Zgadzam się z Lusią, bez przesady z pytaniem o koncesje itp.Nie jestem naiwna,tylko staram sie ufać ludziom.A jesli chodzi o uczciwych platnikow zusu,skarbowki...to nierzadko sie zdarza,ze tacy maja najbardziej przesrane-przepraszam za slownictwo.Ale ci ktorzy sa uczciwy zawsze dostaja po dupie,wiec nie dziwie sie jesli ktos nie do konca jest uczciwy,ale to jego sprawa.Z reszta ten watek wg mnie zajmuje tylko miejsce na forum.Temat byl: czy podpisac umowe czy nie-wiec powinna byc wymiana opinii na ten temat, jak my sie zachowalismy przy zalatwianiu formalnosci i tyle. I nie sadze,zeby Lusia byla łatwowierna bo nie spr ich koncesji, litosci...w zadnym fachu tak sie nie robi. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Krzysztof
Zadomawiam się


Właściciel firmy
Wideofilm
Dołączył: 15 Mar 2008 Posty: 130 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sro Lis 18, 2009 10:35
|
|
|
|
Lusia, agusia_najlepsz, Ok dziewczyny- to już wiemy. Ale dlaczego np nie zapytać usługodawców o koncesję, uprawnienia do kościoła? Czego się boimy takich pytań? Czyżby boimy się, że po takim pytaniu usługodawca może skończyć z nami rozmowę? Powiem wam,że miałem kilka przypadków, jak klient zarządał do wgladu koncesji na wykonywanie działalności- i nie protestowałem.Miał rację.
I wraca pytanie, dlaczego tak się to porobiło ?
| agusia_najlepsz napisał/a: | | A jesli chodzi o uczciwych platnikow zusu,skarbowki...to nierzadko sie zdarza,ze tacy maja najbardziej przesrane-przepraszam za slownictwo.Ale ci ktorzy sa uczciwy zawsze dostaja po dupie |
Tu się z Tobą w zupełności zgadzam. Bo to jest właśnie nasz słynny kraj. |
_________________ Robić coś to dobrze, a jak źle ,to lepiej wcale. |
|
|
|
 |
Lusia
Lubię tu być


Dołączyła: 01 Lut 2009 Posty: 240
|
Wysłany: Sro Lis 18, 2009 14:46
|
|
|
|
| Ten wątek otworzyłam z ciekawości kiedy mozemy zaufac i nie podpisywać umowy. ja nie mam podpisanej umowy z dj który ma być na poprawinach. Jest to nasz znajomy i ufamy mu, a poza tym nie jest to najważniejsza rzecz i nawet jak z jakis powodów sie wycofa to nie bedziemy mieli pretensji i bez dj-a poprawiny się odbędą. |
|
|
|
 |
Pani Reklama Popatrzcie na mnie

|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| |
 |
| Ostatnie tematy
 |
|