• Ogłoszenia

    • Mathie

      Nowa odsłona forum!   04.11.2016

      Od dzisiaj dostępna jest nowa wersja forum. U starych użytkowników może pojawić się problem z hasłem - jak nie będzie działało trzeba go przywrócić. Wszystkie uwagi proszę kierować na adres kontakt@weseleradom.pl
renatkanuta

Nasze Pupile :)

68 postów w tym temacie

badanie w ciazy jest chyba obowiazkowe tak czy siak, jak i na cytomegalie. Szkoda tylko ze nie jest refundowane i trzeba płacic z własnej kieszeni (chociaz slyszalam pogloski ze od stycznia mialo sie to zmienic).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Faktycznie szkoda, że nie jest refundowane, ale chyba większość ludzi niestety przyzwyczaiła się, że tak wygląda nasza służba zdrowia :/

Wydaje mi się, że takie badanie chyba lepiej zrobić już wtedy, gdy zaczyna się planować ciążę, przynajmniej ja mam taki zamiar (co pewnie nie zwolni mnie z badania na początku ciąży :D).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Oj fakt że jak się bierze psa to trzeba poświęcic mu wiele czasu, pracy i cierpliwości. Od szczeniaka uczyc go podstawowych komend, załatwiania potrzeb na dworzu itp. Rozumiem Renatę, że obecna sytuacja jest niekomfortowa dla psa i właścicieli. Sami również się zastanawiamy co będzie z Lupuskiem, jak ja bede w ciąży, i jak dziecko przykdzie na świat - mieszkamy w bloku, 100km od najbliższej rdziny, pies wymaga codziennych spacerów, codziennie yczesujemy mu sierść, codzienjnie po 2 razy zmywam podłoge.....

Morał z tego taki że psa należy wziąć jako dopełnienie rodziny, a nie przed, bo potem są same kłopoty, niezależnie czy pies jest mały czy duży....

Co do dr Napieraja - poleca, moja mama chodzi tam z naszą suczką, również sympatyczni lekarze są na Wolności - dr kamil - ale jak nazwisko, to nie wiem. Uratował Lupiego, chwała mu za to;) I są niedrodzy;) Ale z większymy sprawami polecam klinikę w Lublinie na Stefczyka - fachowa opieka, wszystko super.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przedstawię wam Kaję.

Kaja jest rasy "szczekacz mix miniaturka"

a2c5ccc7a8309ab1med.jpg

Taka jestem piękna

2706a93b74f224ffmed.jpg

Głaskanko to ja lubię. Zrobię minę zbitego psa to może będą mnie głaskać bez końca

1bc39efcb80e9254med.jpg

Taka rozkoszna jestem

6435aaf4a96cb667med.jpg

No ale o co ci chodzi, przecież ja wcale tych skarpetek nie ukradłam, one same chciały

6e4b2b0bedb6aff6med.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ale ładny :) Nigdy nie mialam psa, ale takie czarne zawsze szczegolnie mi się podobały.

Ja mam z kolei slabość do świnek morskich :) Obecnie mam trzy :)Trzech samców. Nazywaja się Cymek, Warcab i Łatek. Dwie paskudy są adoptowane przez Stowarzyszenie Pomocy Świnkom Morskim. Cymek jest kupny, bo wtedy nie wiedziałam jeszcze i istnieniu SPŚM.

Może tez kogoś zaciekawi. Miałam też świnkę rasy skinny - bez sierści :) Nie wiem czy jeszcze ktoś w Radomiu miał taką. Miał na imię Hipek. Niestety już od nas odszedł.

post-1900-1478208802539_thumb.jpg

post-1900-14782088025669_thumb.jpg

post-1900-14782088025943_thumb.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz