• Ogłoszenia

    • Mathie

      Nowa odsłona forum!   04.11.2016

      Od dzisiaj dostępna jest nowa wersja forum. U starych użytkowników może pojawić się problem z hasłem - jak nie będzie działało trzeba go przywrócić. Wszystkie uwagi proszę kierować na adres kontakt@weseleradom.pl
renatkanuta

Stres

48 postów w tym temacie

Kurcze dzis niespodziewanie jak grom z nieba spadł na mnie stresior!! normalnie dzis mam wątpliwosci do wszytskiego - swojej sukni , wiązanki, zastanawiam sie czy dobre decyzje podjełam ... jestem pewna ze to mi sie dpooba, ale dzis mam dzien marudzenia ;D martwi mnie ze nie mam wymyslonej fryzurki jeszcze, makijazu ... rety :D chciałabym zeby wszytsko sie udalo ...

Macie jakies sposoby walki ze stresem ? :) Aniu (Małaczarna) a Ty jak sobie poradzilas ? :) Liziii ? pomozcie :D ja wlasnie zaparzyłam ziółka, siedze z maseczką .. probuje sie odprężyc :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Renatko jak mam stresior staram się zaparzyć sobie melisę, biorę gorącą relaksującą kąpiel z dodatkiem olejków lawendowych, zapalam świece, puszczam spokojną muzykę i pełni staram się zrelaksować. Kochana za 9 dni Twój wielki dzień więc to normalne, a co do wyboru sukni, bukietu itp. to jestem pewna, że w 100 % są najlepsze i trafne wybory, więc stresuj się bo od stresu pojawiają się siwe włosy :mrgreen: , głowa do góry :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

a u mnie strsu brak....

moze troche sie stresuje tym ze dzis mam jeszcze kupe spraw zalatwic a powoli brakuje mi czasu.. ale reszta luzik ;) sama radosc :)

renia - wyluzuj kochana, dobra kąpiel, drineczek, wypad z babeczkami na miasto.. i bedzie głowka spokojna :) To przeciez takie piekne radosne wydarzenei ze sie nie ma co martwic tylko cieszyc sie trzeba co ja czynie od 2 lat mniej wiecej :D

a od wczoraj to mam taki szeroki usmiech ze mi sie chyba zajady od tego porobia :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

wczoraj mialam slabszy dzien ;D hehe ;-)) dzis juz jest bardzo ok ;D ale faktycznie ziolka i kąpiel aromatyczna pomogły ;-)) [pozdrowionka i powodzenia Lizii!!! ;-))

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Renatko kochana :) Stresior miałam w piątek to starałam się nie myśleć o niczym, popijałam sobie melisę :) A w dniu ślubu to nie miałam stresu (poza Kościołem) :) Miałam w sobie taka adrenalinę,że ho ho :) Szczęście zwalczyło ten stresior! :)

Nie masz czym się przejmować! Ja też przez ostatni tydzień marudziłam i ledwo funkcjonowałam ( sama wiesz jak było,bo Ci pisałam) :) A teraz rozkoszuję się byciem ŻONKĄ :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

został mi równiutki miesiąc do WIELKIEGO DNIA i powiem , że coś takiego czuję w środku, chyba zaczyna się lekki stresik, a tak się mądrzyłam, że mnie nie dopadnie. a jednak :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Stresik nawet taki malutki zawsze się pojawia przed TAKIM WAŻNYM WYDARZENIEM! :)

andzik1109 zobaczysz jak ten miesiąc szybko zleci :) Ja też tu umieściłam posta równy miesiąc przed swoim ślubem i nawet się nie obejrzałam a już stałam przed ołtarzem ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

U mnie to też tylko miesiąc, i stresik też jest, chociaż najbardziej mnie jakiś większy lęk dopada jak skojarzę, że to naprawdę niewiele czasu zostało, hehe...a z drugiej strony chciałabym żeby już ten dzień nadszedł...paranoja :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jako, że mam to za sobą to się trochę powymądrzam ;) i powiem Wam dziewczyny, żebyście się postarały nie stresować, bo nie warto. I tak ostatecznie wszystko się dobrze skończy - Waszym ślubem. Cieszcie się tym miesiącem do ślubu, przygotowaniami itd, bo to bardzo szybko zleci i będziecie żałowały, że już po :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kinia ma calkowita racje!!Ja mialam zero typowego stresu.Kilka dni przed mialam taki wieczor,ze ogarnela mnie jakas dziwna panika,bol brzucha itp.ale szybko przeszlo.Bardziej sie wkurzalam, np tym ze ciasto mialo byc o 9 przywiezione a przyjechalo spoznione.W dniu slubu bylam wyspana,choc wstalam duzo wczesniej niz planowalam, i tylko w trakcie przysiegi mialam problem z emocjami :mrgreen: bo malo sie nie pobeczalam :mrgreen::mrgreen:

a tak...jak napisala Kinia,przygotowania,przygotowania,2 lata czekania a ta noc tak szybko zleci,ze nie zauwazymy,zwlaszcza jak zabawa udana :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

andzik1109 stresować się będziemy tak samo i w tym samym dniu, hehe. Co do rad dziewczyn, to łatwiej powiedzieć niż zrobić, ja się pary razy pewnie postresuje, ale zapewne w którymś momencie zapomnę o stresie...i oby tak było...:P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A mi zostało 2 miesiące i kilka dni i nic...zero stresu, powiem więcej im bliżej tym jesteśmy bardzie zakochani w sobie (tak bliscy siebie, psychicznie to chyba nigdy nie byliśmy, o ile to możliwe...) moja kuzynka, kiedy ją prosiliśmy, pytała się jak to jest przed ślubem, czy nie ma jakiś wątpliwości...Odpowiedziałam jej, że jeżeli ta decyzja jest świadoma i podjęta z chęci spędzenia ze sobą całego życia na dobre i na złe to nie ma żadnych wątpliwości, a w moim przypadku im bliżej tym bardziej doświadczam takiego błogiego spokoju....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

  • FIRMY VIP

    • TAKI Transport

      TAKI Transport 0

      Firma VIP
      Dołączył:
      Ostatnia aktywność:
  • Ostatnie posty

    • Z doświadczenia wiem, że samodzielne przygotowane zaproszenia nie zawsze są rozwiązaniem problemów i najlepszym wyjściem. Projektując zaproszenia samodzielnie należy mieć/należy pamięć o: 1. Korzystaniu z odpowiedniego programu graficznego, tutaj na pierwszy plan wychodzi Adobe InDesign, CorelDRAW - są to programy przygotowane specjalnie do przygotowywania projektów do druku. Opcję zamiany barw RGB na CMYK ma też Photoshop, jednak z darmowym GIMPem już się to nie uda. 
      Czemu to takie ważne?
      Jeżeli wyśle się do drukarni (szczególnie bardziej profesjonalnej) pliki w RGB to mogą tego nie wydrukować, lub poproszą o zamianę na CMYK. Jeżeli zostanie to wykonane jakimś prostym konwerterem, to kolory mogą się różnić. 
      2. Należy zaplanować spady - zaproszenia najczęściej mają inny rozmiar, niż standardowe rozmiary takie jak np. A4, A5 itp. więc arkusze należy odpowiednio przyciąć - trzeba to zaplanować. 
      3. Nie jestem przekonany, czy takie zaproszenia będą ciekawsze. Sprawdzałem całkiem niedawno jak wyglądają wzory i moim zdaniem szału nie ma
      4. W drukarni internetowej najbardziej opłacalne są duże nakłady, jak spojrzysz na cenę to tak od 200+ zaczynają być sensowne ceny. 
      5. To co wiem z doświadczenia, to fakt, że zawsze są jakieś zmiany na ostatnią chwilę - dodruk zaproszeń, zmiany w aktualnych zaproszeniach, zmiany osób towarzyszących, błędy w zaproszeniach np. zła odmiana nazwiska, literówka itp. W drukarni internetowej dla takich zaproszeń należy ponownie zamówić cały nakład, gdyż nikt nie wydrukuje Ci 1 - 2 zaproszeń - należy ponownie zamówić cały nakład. 6. W drukarniach internetowych nikt nie dodaje wstążek, kokardek, kotylionów i innych elementów dekoracyjnych. 7. Nie robią takich ładnych zaproszeń jak my

       
    • Najlepiej jest takie zaproszeni zamówic samodzielnie. Proponowalabym je zaprojektować. W sieci jest bardzo wiele wzorów i takie zaproszenia na pewno będą o wiele ciekawsze niż zaproszenia kupowane gotowe. Polecam zajrzeć sobie tutaj: https://www.openprint.pl/ Jest to niedroga drukarnia, w której drukowałam swoje zaproszenia. Jakosć naprawdę dobra tak wiec nie zawiedziecie się! Realizacja była ekspresowa. 
    • Nic Ci nie będzie naprawdę, aczkolwiek nie wiem czy przypadkiem nie zdecydowałaś sie na zbyt mała dawkę.... Wydaje mi się,ze powinnaś przyjmować tego o wiele wiecej. Zerknij sobie na stronę: https://zdrowie.tvn.pl/a/owsiki-u-doroslych-przyczyny-i-objawy-owsikow-u-doroslych Opisane sa przyczyny oraz to jak sobie radzić. Powinnaś przyjąć lek zgodnie z zaleceniem z ulotki a będzie skuteczna jedynie odpowiednio duża dawka.Bo inaczej owsiki powrócą. Polecam rownież; regularne pranie odziezy i ręczników zmianę pościeli oraz napar z piołunu
    • Mam owsiki. Jak tylko poczułam swędzenie pomyślałam ze to wlasnie to choc nigdy wczesniej ich nie mialam. Natychmiast poszlam do lekarza i nastepnego dnia wzielam Vermox.Lekarka kazala powtorzyc dawkę (1 tabl) za 2 tyg. Nie minął pełny tydz a znowu poczulam lekkie swedzenie juz nie tak intensywne jak poprzednie. Przestraszylam sie i wzielam kolejna dawke, bo nie chcialam czekac jeszcze tydzen. (owsiki oczywiscie zauwazylam podcierajac sie nawilzana chusteczką) Stosuje sie do zalecen, piore, prasuje, uzywam tez recznikow papierowych i dbam o higiene jak zawsze zreszta. Niegdzie nie znalazłam odpowiedzi czy nic nie bedzie po tej dawce ktora sama sobie zaaplikowalam po tyg zamiast po dwoch.
    • Z bardzo dobrych - https://www.fryzomania.pl/loreal-volumetry-szampon-nadajacy-objetosc-wlosom-cienkim-300ml.html Działa, jest porządny, ale oczywiście trzeba w odpowiedni sposób z niego korzystać.