• Ogłoszenia

    • Mathie

      Nowa odsłona forum!   04.11.2016

      Od dzisiaj dostępna jest nowa wersja forum. U starych użytkowników może pojawić się problem z hasłem - jak nie będzie działało trzeba go przywrócić. Wszystkie uwagi proszę kierować na adres kontakt@weseleradom.pl
kasiek

No to jesteśmy po...

1311 postów w tym temacie

Więc opisuję Mój Najszczęśliwszy dzień :)

Wesele się udało,goście byli zadowoleni,orkiestra super grała! :) Ja miałam w sobie taką adrenalinę,że w ogóle nie siedziałam za stołem :lol: Tylko jak podawali pierwsze gorące danie no i przy toastach :) Ale tak to szybko zleciało,że nawet nie wiem kiedy... tak jak pisała wcześniej asmina - nocy zabrakło aby z każdym porozmawiać :)

Z Kościoła niewiele pamiętam,bo tam stresior dopadł mnie najbardziej.Myślałam,że będę płakać na przysiędze,ale trzymałam się :) Nie pomyliliśmy się i ładnie powiedzieliśmy przysięgę :mrgreen: Po przysiędze,jak wróciliśmy na swoje miejsca pani organistka zaczęła śpiewać taką ładną pieśń...no i wtedy wszystkie stresy mnie opuściły i łzy poleciały mi po policzkach :> leciały i leciały chyba z 10 minut...myślałam,że rozmarzę sobie make up,ale makijaż po wszystkim był jak nie naruszony! :) Wzruszyłam się też przy pierwszym tańcu,jak zobaczyłam Naszych gości,którzy patrzą się na Nas z radością i uśmiechem.Zrobiło mi się tak miło,że łezki stanęły mi w oczach.

Ogólnie wszystko się udało tak jak zaplanowaliśmy! :mrgreen: Fotki dodam jak tylko będe miała.

Trzymam za Was Kochane kciuki :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

malaczarna5, asmina_s, gratulacje kobietki, wszystkiego NAJ NAJ NAJ na nowej wspólnej drodze, nie mogę doczekać się swojego, a tu jeszcze trzy miesiące

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dziękuję dziewczynki :* Dziś Liziii będzie wreszcie ŻONKĄ! :) Kochana Wszystkiego co NAJ...NAJlepsze na Nowej Drodze Życia!Samych pogodnych i radosnych dni i aby Wasze szczęście trwało wiecznie! :* :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Co by nie było będę pierwsza... Liziii wyglądała rewelacyjnie, weselicho było superaśne, a ja tylko żałuję, że nie wzięłam butów na zmianę, bo mi nogi odpadły....

Wszystkiego najlepszego jeszcze raz Liziii ! :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

spiesze z relacją zgodnie z zapowiedzia Malenstfa :)

Poki co kilka zdjęc a dalej opis..

Wychodzimy z USC tuz po slubie...

Powiem Wam ze gdybym mogla to usmiechalabym sie tak szeroko ze widac by mi bylo ósemki :P

DSCN6308a.jpg

Pod USC - w bańkach mydlanych :)

DSCN6314a.jpg

Obiad - zupka :) Zjedlismy pycha krem z pieczarek..

DSCN6353a.jpg

Na parkiecie..

DSCN6363a.jpg

Gorzka wódka, gorzka wódka... ;) Tu Pani Młoda całuje Mężusia!

DSCN6358a.jpg

Tak sie bawilismy! Z nami na zdjęciu przyjaciółka, która wychodzi za maż za 3 miesiące - oraz jej narzeczony :) To od nich mamy te zdjecia za co serdecznie dziękujemy! :cmok:

DSCN6385a.jpg

Oto nasz torcik :) a na samej górze nasza piekna figurka ktorą dostaliśmy jako niespodzianke od Kiewki - kochana dziękujemy przeslicznie! :*

DSCN6396a.jpg

I toast - za naszych gosci oczywiście!

DSCN6408a.jpg

Zatem.. stresu nie bylo zupelnie. Ani u mnie ani u M. Z radoscia wypowiedzielismy prysiege choc troche zalamala mi sie ze wzruszenia glos w pewnym moemencie. Slub, jak to cywilny, krotki. ale wspomnienia cudowne!

Pozniej zbieranie grosikow, duzo zyczen od gosci - dostalismy duzo przepysznych zapewni win, za co dziekujemy. Otrzymalismy tez komplet kieliszkow, posciel, filizanki...i troche słodkosci. Dla kazdego z gosci mielismy przygotowane woreczki z 3 kuleczkami a'la rafaello ktore wreczano po zlozeniu zyczen :)

Nastepnie udalismy sie do domu weselnego - z calego zamieszania M nie przeniosl mnie przez prog, ale nadrobilismy na mini sesji ;) Ucalowalismy chlebek, wypilismy szampana i brawurowo roztrzaskalismy kieliszki.. Na obiad był rosól oraz krem z pieczarek - krem pychota! NA drugie danie przesmaczny devollaile z serkiem topionym i masełkiem, ziemniakami i bukietem surówek. Wszyscy sie chyba zajadali, my napewno.. Pierwszy taniec - Rękawiczki Joanny Zagdańskiej - przecudne chwile! moglabym tak trwac w ramionach mojego męża bezustannie.. ale co dobre szybko sie konczy :P

A dalej jak to na weselu - szybkie i wolne podrygi na p[arkiecie, gorzka wódka etc..

po 21 lub 22 rozpoczelismy podziekowania dla rodziców. Naszykowalismy kosze, weszłam na scene... i zaspiewalam dla moich obecnych i nowych rodziców piosenke Podziekowania dla rodzicó zespołu Cliver. Tata sie wzruszyl, tesciowa również.. wiec i ja sie rozkleilam ae mimo ze głos sie łamał dotrwalam :) Pozniej masa usciskow... a dalej tort :) Zadnych rac nie bylo, to nie moj styl - za to swieczuszki, szkielka i platki rozy to jest to! Tort bl truskawkowy w 2 pietrach i jedno pietro brzoskwiniowo-ananasowe. Karmilismy sie z mezem do ostatniego kawałka :) Pyszny, z bitej smietany, lekki, nie mdły. ale to nasza opinia - Malenstwo - jak sądzisz?? ;)

O polnocy tradycyjne oczepiny - test zgodnosci dla nas - w kilku miejscach byla rozbieznosc - np moj mąz twierdzi ze bardziej zboczona jestem ja (skad on to wymyslil?? :P) i ze to on bedzie gotowke trzymał :P

Goscie nie wszyscy dopisali z niewiadomych przyczyn, 2 osoby sie rozchorowaly.. ale reszta nap[rawde szlalała z nami długo długo.. Impreze skonczylismy o 6 nad ranem :) Ostatnie podrygi na parkiecie trwały jeszcze o wpół do szóstej :) Ja od 4.30 mniej wiecej tancowalam bez butow bo nawet płaskie baleriny jakie mialam na zmiane nie dawaly rady..

Welon złapała dziewczyna swiadka, a musznik...swiadek :D Wiec moze kroi sie kolejna impreza...? ;)

Ogolnie rzecz biorac chcetnie bym te noc powtorzyla. Czulam sie swietnie, usmiech nie znikał mi z twarzy..

A co do nocy poslubnej to moj komplecik wciaz ma metki i jest niewykorzystany bo mój mąz był zbyt lubieżny by poczekac na przebranie :P Ale nadrobimy to ;) Grunt ze skonsumowane.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jej Lizii aż się wzruszyłam..... Matko - jesteście piękni, i życzę Wam żebyście przez całe życie szli razem, przez złe i dobre - zawsze uśmiechnięci i szczęśliwi;*

Skończyła się "tura" majowa, teraz pora na czerwcowe Panny Młode;) Stres - hmmm, powoli....;;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz