• Ogłoszenia

    • Mathie

      Nowa odsłona forum!   04.11.2016

      Od dzisiaj dostępna jest nowa wersja forum. U starych użytkowników może pojawić się problem z hasłem - jak nie będzie działało trzeba go przywrócić. Wszystkie uwagi proszę kierować na adres kontakt@weseleradom.pl
kasiek

Okrycia wierzchnie

62 postów w tym temacie

Zapewne większość z Nas będzie mieć suknie z odkrytymi ramionami, i każda będzie chciała czuć się w sukni jak najlepiej.

Jedne z Nas będą czuć się lepiej z odsłoniętymi ramionami na Mszy Św. inne jednak nie...

Nikt nikogo tu nie krytykuje,bo każda z Nas jest inna i wypowiada swoje zdanie i odczucia.

Jednak Msza Św. trwa tylko kilkanaście minut i na tą chwilę (moim zdaniem) chyba nie będzie aż tak bardzo przeszkadzać takie delikatne okrycie wierzchnie na ramiona.

Ja też oczywiście zakładam bolerko tylko do Kościoła a potem po życzeniach jak wsiądę do samochodu od razu zdejmuje :) Nooo... to zależy jeszcze jaka będzie pogoda :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

wiecie co jak was oburza że suknia slubna jest gorszącym ubraniem to może w chabit się ubierzcie...poza tym plecy, ramiona, kolana i łokcie to jest obraza boska a dekolt to za przeproszeniem pokazywać przed ołtarzem się nie wstydzicie?

już nie wspomnę o tym że wypowiedzi niektórych osób na innych tematach kłócą się z tym co tu mówią, ale to nie ważne. W temacie chodziło o to żeby wklejać jakieś fajne foty bolelerk etc...

ja jak powiedziałam wyżej bolerko będę miała bo mi się podobają i żeby nie zmarznąć

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja mam duze piersi i zeby nie wiem co, zawsze je widac :P tzn odznaczaja sie nawet spod bluzy :P Ja nie mowie Kasiek, ze nie wsydze się pokazac dekoltu, bo nie mam wciecia do pępka :P Agnieszko, nigdy nie wiemy jacy bysmy byli gdzyby nie zasady wyniesione z domu (nie tylko dot. wiary ale i masy innych rzeczy, sytuacji), to wlasnie dzieki rodzicom / dziadkom / rodzenstwu w duzej mierze jestesmy tym, kim jestemy. Ale masz racje, bardzo wazne jest porozumienie na godnym poziomie :) chcialam Wam pokzac moje bolerko, ale znalesc zdj w necie nie moge :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

kurde ale zastanówcie sie co mówicie...co jest złego w okazywaniu pleców czy ramion. a to własnie duże piersi należy zasłąniać (ja się mogę pochwalić pięknym D jak duże) moim zdaniem jesteście nikonsekwentne w tym co mówicie. a już nie mówmy tu o wychowaniu czy wierze bo znów temat zostanie przeniesiony do religii...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja uwazam sie za osobe konsekwentną :) i wg mnnie nie chodzi o cos zlego, tylko o fakt ze to koscol. Ale juz ustalismysmy ze kazda z nas ma swoje osobiste odczucia, a w tym dniu glownie chodzi o to zeby rewelacyjnie sie czuc, bo na nic makijaz piekna suknia i fryzura jak samopoczucie bedzie kiepskie :)

a co do bolerek, gustuje w gladkich, satynowych ew z tafty. Choc widzialam zdjecia kolezanki gdzie pieknie wyglądała z koronkowym, mimo ze takich nie lubie - ona wygladala przecuuuudnie! :)

a jezeli decydujecie sie na bolerko - to z jakim rekawem ? ja mam taki krociótki, konczący sie w okolicy polowy stawu ramiennego

np takie (ja mam biale, lekko blyszczące jak satynka- ale o kroj chodzi :P no i suknia zupelnie inna, ale co tam :D )

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja też będę mieć króciutki rękawek.

Byłam dziś w salonie ,gdzie mam suknię to pani powiedziała mi,że na przymiarce dobierze mi odpowiednie bolerko :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Agnieszka, słyszałam poprostu od znajomej, której siostra brała tam ślub we wrześniu i nie miała bolerka to proboszcz wyszedł do nich przed Kościól by poinformowac ze nie wpuści ich jesli pani młoda nie bedzie miec zakrytych ramion, trwały pertraktacje, całej rodziny z ksiedzem, ślub się z 10 minut opóźnił, ąz w koncu musiała założyc cos na siebie w tym wypadku było to bolerko chyba jakies kuzynki, ale ile to kosztowało nerwów i państwa młodym i rodzicom i w ogole wszystkim!! nie wyobrażam sobie takiej sytuacji! dlatego nap bys w razie takiej sytuacji miała cos w samochodzie czy gdzies.

Kasiek no wiesz, suknia slubna zazwyczaj zakrywa biust, czy jest on obfity czy nie, ale jesli ktos chce miec dekold duzy to jego sprawa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

nie chciałam Cie zmarwiac, o jednym tylko takim "drastycznym" przypadku słyszałam, takto ogolnie od wielu osob, że proboszcz raz na mszy ogłosił, że zakupił pelerynke bo panny młode przychodza na ślub z odkrytymi ramionami a on tego nie pozwala. Nie przejmuj się:) skoro tak zaplanowałaś i taka masz koncepcje stroju to tak zrób wazne bys Ty sie czuła dobrze:) a tak jak juz pisałam wczesniej mozesz zawsze miec w razie co jakies bolerko nawet wypozyczone (np.salon Claudia na Chrobrego, tam wypozyczają bolerka za bezcen i jest duzy wybór) ale wazne, że swoje i sie nie przejmuj i nie martw:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie mam zadnych pretensji do Ciebie:)wrecz przeciwnie.Nie rozumiem tylko po on to robi??O tych pelerynkach oglaszanych w czasie mszy mowila mi znajoma,bo ja za czesto nie chodze do "mojego"kosciola i teraz sie zastanawiam czy dobrze zrobilismy wybierajac nasza parafie. Juz nie pamietam czy ktos tu na forum pisal czy ktos mi mowil,ze proboszcz w czasie slubu pow ze nie wolno sypac ryzem ani drobnymi-bo nikt tego nie bedzie sprzatal!!No ale na to akurat mam sposob:)u mnie beda sypac platkami roz:)))

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

wiem że wątek nie na ten temat ale nas również ksiądz poprosił, podkreślam poprosił żeby ryżem nie sypać. A uzasadnił to w ten sposób, że jest wiele ludzi cierpiących głód a my rzucamy tym jedzeniem, poza tym nikt tego sprzątać nie będzie i wychodzi na to że później po jedzonku depczemy. Jak natomiast rzucają pieniążkami to jak my przeoczymy jakieś drobne to na pewno ktoś inny się po to schyli:)

Mi osobiście rzucanie ryżem się nie podoba, bo to takie amerykańskie...ktoś to przywlókł stamtąd:) zresztą nie chcę żeby i pieniązkami rzucali bo mi się to nie podoba...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z tym ryzem mozna podejsc do tego w taki madry sposob.Ale mimo wszystko narzucanie czegos w trakcie kazania jest nie fair.

Doszlam do wniosku,ze z parafia powinno sie podpisywac normalne umowy jak z zespolem czy fotografem i wtedy nie byloby roznych nieprzyjemnych sytuacji:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz