• Ogłoszenia

    • Mathie

      Nowa odsłona forum!   04.11.2016

      Od dzisiaj dostępna jest nowa wersja forum. U starych użytkowników może pojawić się problem z hasłem - jak nie będzie działało trzeba go przywrócić. Wszystkie uwagi proszę kierować na adres kontakt@weseleradom.pl
renatkanuta

Buty

247 postów w tym temacie

Mysle ze jak sie kupi wczesniej i rozchodzi, to szanse na odparzenia i otarcia są mniejsze a nawet minimalne. Oczywiscie jesli but jest dobrze dobrany i sie w nim umie chodzic (bo niestety po latach w balerinach uczyłam sie na nowo chodzenia na obcasie :lol: ). Chyba wazne zeby pannie mlodej było w nich wygodnie..

Ja musze szukac bucików na jak najnizszym obcasie, bo moj M. jest mojego wzrostu i nie chce nad nim "gorowac".. Poza tym przywyklam juz do płaskiego obuwia i wątpie czy dałabym rade przetanczyc całą noc na kilkucentymetrowej szpilce.. Ja wolę "kaczuszki" :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

pewnie- kazdy ma swoj gust, kazdy swoje upodobania. z opowiadan wiem ze po wielkim stresie związanym ze slubem, nie czuje sie zmeczenia na weselu ani bólu nóg :) ja uwielbiam szpilki, czesto w nich chodze choc i adidaski przyodziewam :D natomiast w balerinkach czuje sie jak kaczka i tak własnie wyglądam :D ^^ i choc mi sie podobaja nie noszę ich :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja też lubię chodzić w wysokich butach, dobrze się w nich czuje, oczywiście but musi być porządnie wykonany i dobrze wyważony i wtedy naprawdę nie czuje się tak bardzo wysokości. Mój N jest dużo wyższy ode mnie to mogę szaleć z wysokością :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja cos czuje ze u mnie bedzie klopot zbutami :/ jak zawsze, mam mala szczupla noge i kupienie butow (nie sportowych) to koszmar :cry: a nie chcialabym zbyt wysokich bo nie lubie szpilek i po dwoch godz ledwo chodze no i by oczywiscie nie byly na jedna noc czyli raczej bym wolala nie takie tradycyjne, ale co z tego bedzie sie okaze, a wypada miec buty jak sie zacznie chodzic za suknia, takze mnie juz to martwi jak to bedzie :?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Martus, do mierzenia sukni wystarczy ze wezmiesz butki na takim obcasie jaki planujesz miec podczas slubu:) w sumie to zalezy od twojego wzrostu - ja wszystkie sukienki mierzylam na boso bo byly akurat :) Jak juz sie na jakas zdecydujesz, wtedy by wziac miare z długosci, wazny bedzie wlasnie obcas buta - bo jedne panny noszą sie na 7cm i nie połamią nog, inne przy 4 skręcają kostki ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mój D. jest tylko 3 cm wyższy ode mnie ale ja i tak chodzę w butach na obcasach na co dzień, bo lubię. Lepiej się czuję na wysokim obcasie niż na niskim No ale na swoim ślubie raczej będę musiała mieć niestety jakiś niski obcas bo będziemy głupio wyglądali.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja mam tak samo jak Liziii duuużą stope, nr 41;/ więc ciężko będzie znaleść idealne buciki. Narzeczony mojego wzrostu więc chodzę w płaskich butach lub na niskim obcasiku, np własnie "kaczuszki" . Nie narzekam bo takie buty sa bardzo wygodne i stabilne. Szpilki lub obcasy wysokie zakładam jak musze ale potem mnie stopy bola bo nie są przyzwyczajone.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

moj narzeczony jest odemnie o glowe wyzszy hehe ale jakos tak ta roznica nie jest bardzo przeszkadzajaca wiec nie musze miec mega wysokich obcasow ktore mnie mecza i itak po 2-3 godz musialabym zmienic wiec wole wydac wiecej an buty naprawde wygodne na wiecej niz jedna noc tzn pare godz :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

wszytsko kwestia przyzwyczajenia, jak ktos na codzień nie nosi obcasów to lepiej faktycznie niech ich nie zakłada na wesele. ja nie mam z tym problemu - nosze różnej wysokości obcasy- od kaczuszek aż do 10 cm szpilek, nie mam problemu z rónowagą, ani z bolącymi stopami o ile wczesniej rozchodze buty :) trzeba zwyczajnie znac dobre ćweiczenia na rozluźnienie mm. slkepienia stóp, które można wykonac np. korzystając z łazenki czy siedzac przy stole. 5 min ćwiczeń daje komfort na kilka godzin. dla mnei oczywiście :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

wiecie co mi również nie podobają sie typowo slubne buty, jeszcze nie zastanawiałam sie nad tym za bardzo ale czytając wasze wypowiedzi doszłam do wniosku ze macie racje po co wydawac iles tam zł tylko po to zeby założyć na pare godzin w moim przypadku bo bede miała buty na zmianę bo po prostu nie przezwyczajona jestem do wysokich obcasów i szybko mi sie noga męczy. poza tym ja jestem wysoka 177cm ale mój narzeczony tez do niskich nie nalezey...

a jeszcze jedno: wszyscy w koło krzyczą ze buty ślubne musza miec zamkniete palce i piete bo szczęscie ucieka (takie staropolskie zabobony) ale ja doszłam do wniosku ze jezeli szczescie miałoby zależec tylko od buutów to by było za proste....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja własnie dlatego chce kupic butki srebrne bo wiem ze bd je nosic po slubie. nie dam 100 czy 150 tylko dlatergo ze buty nazywaja się ŚLUBNE. jak pisałam na hali na wernera czy na sląskiej do 80 zł mozna uchodzic fajne butki. ja nie wierze w ten zabobon i zamierzam miec odkryte butki :) po 1 bo to czerwiec, po 2 podobaja mi sie peep toe a szczescie chce miech ucieka i tak go nie puścimy :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz