• Announcements

    • Mathie

      Nowa odsłona forum!   11/04/2016

      Od dzisiaj dostępna jest nowa wersja forum. U starych użytkowników może pojawić się problem z hasłem - jak nie będzie działało trzeba go przywrócić. Wszystkie uwagi proszę kierować na adres kontakt@weseleradom.pl
renatkanuta

Dziecko- poród

1,424 posts in this topic

jakoś tak cicho się zrobiło w tym temacie . . . a ja chciałam zapytać jak przyszłe mamy znoszą te upały ? ja bardzo ciężko :/ ma ktoś jakiś dobry sposób na puchnące nogi ? moje wyglądają i bolą okropnie . . .

Share this post


Link to post
Share on other sites

a jakie masz ciśnienie krwi ?

mi na "normalne "puchnięcie pomagało trzymanie nóg w powyżej linii serca, chłodny prysznic i noc - rano wstawałam normalnych kształtów. napisałam"normalne" puchnięcie, ponieważ ja puchłam potem wraz z zatruciem ciążowym.

co u Nas ? Natalka rosnie, rozrabia i mega przytulak jest. gada jak szalona, raczkuje i próbuje chodzić. mamy 6 zebów i poki co spokój (dzięki Bogu). w te upały trochę cięzko jak sama jestem rozgrzana i ciagle podchodzi sie przytulać kolejne 36,6 ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja w ciąży jak pod koniec trochę puchły mi stopy to chodziłam po domu w basenowych klapkach mojego męża. Miały takie fajne kuleczki w podeszwie, coś w stylu masażu:) pomagało.

Jaś jest duży, zdrowy. Ilość zębów: 13. Kolejny "idzie". Z tym że jeden uległ mikroskopijnemu uszczerbkowi w czasie grania w piłkę:)

Wszędzie go pełno, wszystko musi zobaczyć, we wszystkim uczestniczyć. Największą zmorą ostatnio są wszystkie meble tapicerowane: fotele, wersalka. Włazi na nie ale boję się że spadnie, bo czasem jak się rozpędzi to nie zauważa że już koniec podłoża, a potem niżej tylko podłoga.

Share this post


Link to post
Share on other sites

gosiek_24 współczuje samopoczucia :(

renatkanuta zazdroszczę Ci tego Twojego Przytulańca, ostatnio opiekowałam się 10-miesięczną Alicją i było to samo, ale to jest takie urocze :D <3 a na upały fajna jest samodzielnie zrobiona mgiełka (jakaś czysta butelka z atomizerem, wlewam wodę, dodaję jakiś ładny zapach np. bergamotki i wstawiam do lodówki) i taką zimną się spryskać to jest fajna sprawa

Majka najlepszym sposobem na te meble jest nauczyć go bezpiecznie schodzić np. kładzie się na brzuchu nogami przy krawędzi wersalki i się zsuwa na nogi, powtarzaj do upadłego, że może się tu bawić, ale zawsze musi tak schodzić :) u nas w domu zawsze był problem z łóżkami i schodami (nawet takie wsuwane drabinki na schody nie pomagały, bo jak dziecko widziało, że dorosły przechodzi nad, to ono tez chciało), więc mama zrezygnowała i nauczyła nas bezpiecznie po nich schodzić, czyli "zjeżdżać" na pupie, a raczej zeskakiwać ze stopni siedząc. :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites

On umie schodzić: kładzie się na brzuchu i się zsuwa. Ale jak się zagapi a nikt mu nie powie "Jaśku tyłem" to leci. Już raz była groźna sytuacja jak zleciał (na poduszki akurat spadł, ale było dramatycznie, przynajmniej mi serce stanęło). Wolę na razie po prostu na zawał nie umrzeć. Dlatego jak jesteśmy w pokoju to może wejść na łóżko, a jak wychodzę z pokoju to zastawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gosia a na kiedy masz termin? mi naszczescie nogi nie puchly takze nic ci nei polece:((

my rosniemy i jak narazie zuza jest na etapie nasladowania wszystkiego:P mamy 1 zabka ktory sie przebil w sobote i na dniach napewno pojawi sie nastepny:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

ranatkanuta ciśnienie mam książkowe, odkąd pamiętam miałam jakieś problemy ze stopami bo zawsze mi w nie gorąco :) teraz w te upały opuchlizna praktycznie nie schodzi nawet nocą, mimo iż biorę diosminex. Zimne okłady bądź chłodny prysznic pomagają tylko na chwilę. Ostatnio zaczęłam stosować balsamy chłodzące na stopy ale to też tylko chwilowa ulga. chyba powinnam się już do tego przyzwyczaić. Do porodu jeszcze ponad miesiąc. termin z usg mam na 17.08 a z okresu na 24.08. Ciekawe kiedy ten nasz mały wiercipięta postanowi pojawić się na tym świecie ? chyba powinnam pomalutku kompletować torbę do szpitala, boję się, że w razie gdyby coś się nagle zaczęło dziać mój mąż niczego w domu nie znajdzie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

oj z tymi nogami opuchniętymi widzę że wiele ciężarnych się boryka :( ja już też mam dość tych upałów bo opuchlizna nie schodzi nawet nocą. Na całe szczęście do terminu zostało ok 1,5 tyg więc jak to mówią jesteśmy w pogotowiu cały czas :))) chociaż póki co nic nie zapowiada wielkiego dnia chyba maluszkowi tam w brzuszku dobrze i chłodno więc po co ma się tu pchać na te upały :)))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciężarówki! współczuję bardzo egzystować w takie upały:/ mi jest okropnie a cóż dopiero Wam, na szczęście ten stan nie trwa długo:)

na opuchnięte nogi polecam leżenie z nogami do góry, ale podejrzewam, że pod koniec ciąży na niewiele się zda...

u nas Adaś skończył 5 miesięcy, zaczęłam mu już rozszerzać dietę, ząbków na razie nie widać, siadać też za bardzo się nie pcha, ale za to jest bardzo radosny i ciągle chce na brzuchu leżeć;p prostuje ręce wtedy i unosi klatę i "pompuje" :D

tylko te upały, nie dają nawet spać:/

Share this post


Link to post
Share on other sites

oj ja też Wam współczuje...

ja byłam na początku ciąży jak były takie upały, miałam mega mdłości i jeszcze upał...

no i nigdy nie zapomnę jak mi było niedobrze na przymiarce sukni....pani migiem mnie rozbierała bym zdążyła do kibelka hehe...

mój Antek też jest rozrabiaka, niedługo skończy1,5 roku jest go pełno wszędzie, chce wszystko widzieć, dotknąć, wszędzie wejść....

teraz trochę marudny bo 5 mu wychodzą ale to już ostatnie na szczęście...

Share this post


Link to post
Share on other sites

a my dziś wróciliśmy po tygodniowych wczasach na patologii ciąży. Skierowanie dostałam znienacka. Na szczęście jesteśmy już w domu ale musimy dużo leżeć i odpoczywać bo okazało się, że ciąża zagrożona jest przedwczesnym porodem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

mały nie taki mały...kawał chłopa z niego.

Tafił nam się na prawdę grzeczny dzieć. Nigdy specjalnie nie dał nam się w kość. już ma 7 miesięcy. siedzi sam, próbuje się pionizować. Ciekawski jest ogomnie, lubi jak mu się pokazuje co rusz nowe rzeczy. Jet bardzo wesoły. Uśmiecha się nawet to nieznajomych

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • FIRMY VIP

  • Ostatnie posty

    • Może nie sama sala, ale jak najbardziej polecam Zamek w Gutowie. Może akurat ktoś się skusi na takie rozwiązanie: https://www.glamour-studio.pl/wesele-w-gutowie/ tutaj już sporo o tym pisano i myślę, że jeśli ktoś szuka naprawdę atrakcyjnego rozwiązania, to właśnie je znalazł  Zawsze to coś innego, niż oklepane sale weselne, a i jaka piękna pamiątka później z tego powstaje! 
    • Aktualnie panuja rozne trendy odnosnie tego czy na wesele wybrac DJa czy moze zespol weselny. Mozna na tym przykladzie zobaczyc w pewnym sensie roznice pokolen oraz wartosci jakimi sie kieruja. W wiekszych miastach gdzie kluby mozemy znalezc praktycznie na kazdym kroku nikogo nie zdziwi DJ, wlasciwie bez niego nie bedzie mozna mowic o udanej imprezie. Z drugiej strony w mniejszych miastach czy tez na wsiach ludzie beda sobie bardziej cenili wystep zespolu z prawdziwego zdarzenia. Muzyka grana na zywo daje specyficznego klimatu bardzo pasujacego do takich okolicznosci jak mniejsza sala gdzies na uboczu. O wynajecie dobrej kapeli trzeba sie zatroszczyc na samym poczatku naszych przygotowac do slubu. Wlasciwie to powinno miec miejsce jeszcze przed wynajeciem samej sali bo nie wiadomo jak z terminami u tych bardziej rozchwytywanych muzykow Dobrze jest tez przekonac sie jak dana kapela wypada na zywo oraz jakimi instrumentami dysponuje. Nie bierzmy pierwszej z brzegu oferty, przekonajmy sie co jest dostepne na lokalnym rynku korzystajac z wyszkukiwarek typu - https://www.weselezklasa.pl/oprawa-muzyczna,51/zespoly-weselne,52/radom/ Bedziemy wtedy mieli lepsze rozeznanie czego sie wlasciwie spodziewac w danej cenie.
    • W Internecie kupuję głównie elektronikę, książki i różne gadżety. Jest dużo taniej.
    • Kolor ścian na zdjęciu bardzo mi się podoba- dodaje świeżości i subtelności wnętrzu.Meble też super.