• Ogłoszenia

    • Mathie

      Nowa odsłona forum!   04.11.2016

      Od dzisiaj dostępna jest nowa wersja forum. U starych użytkowników może pojawić się problem z hasłem - jak nie będzie działało trzeba go przywrócić. Wszystkie uwagi proszę kierować na adres kontakt@weseleradom.pl
Lusia

Zmiana nazwiska

97 postów w tym temacie

A ja będę miała swoje i męża, bo ja mam długie a narzeczony krótkie więc będzie pasować idealnie :P Z resztą nigdy nie chciałam zmieniać swojego nazwiska.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja też przyjęłam nazwisko męża :) Na początku wiadomo...troszeczkę nie mogłam się przyzwyczaić ( szczególnie przy podpisywaniu jakiś dokumentów ) :D Chociaż wcześniej jeszcze przed ślubem trenowałam podpis nowym nazwiskiem Ale teraz już jest ok! :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja też słyszałam,że można jedynie dopisać nowe nazwisko do swojego panieńskiego,chociaż moja koleżanka ma po swoim imieniu najpierw nazwisko męża - potem swoje panieńskie...Nie wiem jak ona to zrobiła i dlaczego w urzędzie jej tak zapisali... :? Moja sąsiadka chciała zostać przy swoim i przyjąć nazwisko męża i też chciała mieć pierwsze nazwisko męża a potem swoje panieńskie,ale tak jak pisze Kasia, w urzędzie powiedzieli jej,że nie ma takiej możliwości...

Więc się dziwię, gdyż mówią w urzędzie,że nie da rady a jednak idą na ustępstwa co niektórym...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

mi się wydaje że wszystko zależy od dobrej woli urzędnika...W moim przypadku lepiej by brzmiało pierwsze męża a drugie panieńskie bo moje kończy się na "s" a męża zaczyna na "s" i cięzko wymówić nazywam się Katarzyna ...s - S...:D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja po slubie cywilnym zostalam przy swoim nazwisku tylko, ale teraz rozwazam zmiane albo na meza albo na dwuczlonowe nazwisko... bardziej jakos mi sie wydaje ta druga opcja bedzie dobra :) ale to dopiero po slubie koscielnym

poza tym tak dziwnie jest teraz - moj syn ma nazwisko meza i kilka razy z tego powodu spotkaly mnie nieprzyjemnosci, ze ja mam inne i kim w ogole to dziecko jest dla mnie... ;/ zreszta z tymi formalnosciami jest tyle klopotow...

jeszcze kiedys jak bylam zarejestrowana w urzedzie pracy pan, ktory wypelnial papierki do ubezpieczenia nie mogl ogarnac - jak to, ja inne nazwisko, niz dziecko, niz maz...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja tak samo jak Małaczarna nie mogłam przywyknąć do nowego nazwiska, choć również ćwiczyłam :D teraz śmigam juz bez problemu z podpisem ;D wcale nie żałuje ze nie jestem już RŚ tylko RW choc jako RŚ byłam jedna jedyna :D teraz w Radomiu jestes dwie RW ;p ale co tam ;p mamy najpiekniesze nazwisko a zwłaszcza dlatego ze nosimy je razem :D

choć oczywiscie popieram te kobiety, które chcą zostawić swoje nazwisko ew. miec z kreseczka. Olać konwenanse :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja z przyjemnością zmieniłam nazwisko i już nie mogę się doczekać kiedy odbiorę nowy dowód osobisty. Wiem ile to znaczy dla męża ciesze się zwłaszcza że widzę jak bardzo jest dumny z tego że jest głową rodziny którą właśnie założył :>

A po za tym niedługo pojawi się nasz potomek i chciałabym mieć to samo nazwisko co dziecko ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja się zastanawiam, co zrobić. Lubie swoje nazwisko i szkoda mi zmieniać, gdy będę miała dwa to będzie za długo. Choć ja mam jeszcze sporo czasu by się nad tym zastaowić :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja zdecydowanie zmienię na nazwisko mojego męża, fakt trochę mi ciężko rozstać się ze swoim, ale teraz będę miała krótsze, a za to jakie oryginalne. W sumie to można powiedzieć że będę podpisywała się dwoma imionami: swoim żeńskim i nazwiskiem moje M czyli męskim imieniem :) jej ale namieszałam :mrgreen: chodzi o to że nazwisko mojego M jest jednocześnie imieniem i od lat jest ten sam problem jak gdzieś go pytają o imię i nazwisko to wszyscy mają problem, które to imię a które nazwisko :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja przyjęłam nazwisko męża i nie żałuje - troche dziko tak na początku podpisywać się inaczej i szczerze powiem że zdarzyła mi sie pomyłka :> ale idzie sie przyzwyczaić

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

a ja co do nazwiska jeszcze nie podjęłam decyzji, ale chyba zmienię na nazwisko męża choć uwielbiam swoje, ale oba nazwiska są zbyt długie by mieć obydwa :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

to normalne ze lubimy swoje nazwisko bo sie zżylismy ale da sie przyzwyczaic chociaz mi trudno bo nazwisko mojego meza jest dlugie a moje panienskie jest krotkie:)ale do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

  • FIRMY VIP

    • TAKI Transport

      TAKI Transport 0

      Firma VIP
      Dołączył:
      Ostatnia aktywność:
  • Ostatnie posty

    • Z doświadczenia wiem, że samodzielne przygotowane zaproszenia nie zawsze są rozwiązaniem problemów i najlepszym wyjściem. Projektując zaproszenia samodzielnie należy mieć/należy pamięć o: 1. Korzystaniu z odpowiedniego programu graficznego, tutaj na pierwszy plan wychodzi Adobe InDesign, CorelDRAW - są to programy przygotowane specjalnie do przygotowywania projektów do druku. Opcję zamiany barw RGB na CMYK ma też Photoshop, jednak z darmowym GIMPem już się to nie uda. 
      Czemu to takie ważne?
      Jeżeli wyśle się do drukarni (szczególnie bardziej profesjonalnej) pliki w RGB to mogą tego nie wydrukować, lub poproszą o zamianę na CMYK. Jeżeli zostanie to wykonane jakimś prostym konwerterem, to kolory mogą się różnić. 
      2. Należy zaplanować spady - zaproszenia najczęściej mają inny rozmiar, niż standardowe rozmiary takie jak np. A4, A5 itp. więc arkusze należy odpowiednio przyciąć - trzeba to zaplanować. 
      3. Nie jestem przekonany, czy takie zaproszenia będą ciekawsze. Sprawdzałem całkiem niedawno jak wyglądają wzory i moim zdaniem szału nie ma
      4. W drukarni internetowej najbardziej opłacalne są duże nakłady, jak spojrzysz na cenę to tak od 200+ zaczynają być sensowne ceny. 
      5. To co wiem z doświadczenia, to fakt, że zawsze są jakieś zmiany na ostatnią chwilę - dodruk zaproszeń, zmiany w aktualnych zaproszeniach, zmiany osób towarzyszących, błędy w zaproszeniach np. zła odmiana nazwiska, literówka itp. W drukarni internetowej dla takich zaproszeń należy ponownie zamówić cały nakład, gdyż nikt nie wydrukuje Ci 1 - 2 zaproszeń - należy ponownie zamówić cały nakład. 6. W drukarniach internetowych nikt nie dodaje wstążek, kokardek, kotylionów i innych elementów dekoracyjnych. 7. Nie robią takich ładnych zaproszeń jak my

       
    • Najlepiej jest takie zaproszeni zamówic samodzielnie. Proponowalabym je zaprojektować. W sieci jest bardzo wiele wzorów i takie zaproszenia na pewno będą o wiele ciekawsze niż zaproszenia kupowane gotowe. Polecam zajrzeć sobie tutaj: https://www.openprint.pl/ Jest to niedroga drukarnia, w której drukowałam swoje zaproszenia. Jakosć naprawdę dobra tak wiec nie zawiedziecie się! Realizacja była ekspresowa. 
    • Nic Ci nie będzie naprawdę, aczkolwiek nie wiem czy przypadkiem nie zdecydowałaś sie na zbyt mała dawkę.... Wydaje mi się,ze powinnaś przyjmować tego o wiele wiecej. Zerknij sobie na stronę: https://zdrowie.tvn.pl/a/owsiki-u-doroslych-przyczyny-i-objawy-owsikow-u-doroslych Opisane sa przyczyny oraz to jak sobie radzić. Powinnaś przyjąć lek zgodnie z zaleceniem z ulotki a będzie skuteczna jedynie odpowiednio duża dawka.Bo inaczej owsiki powrócą. Polecam rownież; regularne pranie odziezy i ręczników zmianę pościeli oraz napar z piołunu
    • Mam owsiki. Jak tylko poczułam swędzenie pomyślałam ze to wlasnie to choc nigdy wczesniej ich nie mialam. Natychmiast poszlam do lekarza i nastepnego dnia wzielam Vermox.Lekarka kazala powtorzyc dawkę (1 tabl) za 2 tyg. Nie minął pełny tydz a znowu poczulam lekkie swedzenie juz nie tak intensywne jak poprzednie. Przestraszylam sie i wzielam kolejna dawke, bo nie chcialam czekac jeszcze tydzen. (owsiki oczywiscie zauwazylam podcierajac sie nawilzana chusteczką) Stosuje sie do zalecen, piore, prasuje, uzywam tez recznikow papierowych i dbam o higiene jak zawsze zreszta. Niegdzie nie znalazłam odpowiedzi czy nic nie bedzie po tej dawce ktora sama sobie zaaplikowalam po tyg zamiast po dwoch.
    • Z bardzo dobrych - https://www.fryzomania.pl/loreal-volumetry-szampon-nadajacy-objetosc-wlosom-cienkim-300ml.html Działa, jest porządny, ale oczywiście trzeba w odpowiedni sposób z niego korzystać.