• Announcements

    • Mathie

      Nowa odsłona forum!   11/04/2016

      Od dzisiaj dostępna jest nowa wersja forum. U starych użytkowników może pojawić się problem z hasłem - jak nie będzie działało trzeba go przywrócić. Wszystkie uwagi proszę kierować na adres kontakt@weseleradom.pl
gosza_2009

płacenie orkiestrze

64 posts in this topic

Tomek, dzieki za wsparcie, człowiekowi czasem brakuje oczywistych argumentów, rozwiałeś wątpliwości i dałeś pomysł na kolejny punkt do umowy, jeszcze raz dzięki ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

hmmm, ja np wybrałam zawód fizjoterapeuty. i Mimo trudności, nigdy nie powiem, zeby pacjent się ze mną zamienił, bpo tez chce poleżeń na leżance i miec robione mile zabiegi, a pacjent niech stoi, pochyla sie, niech go bola nogi i plecy. I jak sie pojawia trudności, to pacjent płaci a ja mam zrobic wszystko, abo pomóc. a nie wzruszyc ramionami i powiedziec 'to dla mnie za trudne'

Co Ty wogole piszesz?! (nie jest zwrot do Tomka, tylko bodajrze do Sebastiana ) wybrales taki zawód, bierzesz chciał nie chcial ladna kasę (ta, zawsze mozna przeciez napisac, ze to niewiele, no bo dojazd ;] ) i wystarczy doprawdy starac sie i mozna zajebistą renomę sobie wyrobic i ludzie sobie potem przekazują ze ten czy tez zespół jest swietny a tego lepiej nie brac.

jezeli, ktos kto dany zespol zakłada, powienien wziac wszystkie za i przeciw. bo juz spotkałam sie z zespołami, gdzie goscie sie krzywili, gdyz ani wokalu, ani umiejętności grania. Trzeba wiedziec jakie 'ryzyko' niesie ze soba wybieranie takiego a nie innego zawodu. wiem, ze jestescie tylko ludzmi- jednak nalezy racjonalnie siebie umiec ocenic- poradze sobie czy rozłoze ręce :) mówią 'klient, nasz Pan' - tak więc skoro zespol decyduje sie grac i wziac niemała sumke (Wy bierzecie to za jedna noc, a nasi rodzice musze dluuugo zbierac ) to nalezy tak to zaplanowac i miec tyle utworów, zabaw, zeby wyystarczylo do Rana. BYlam na weselu gdzie brakło prądu, orkiestra na zmiane iles utworów grala na zywo, a iles puszczala z mp3 i goscie sie super bawili- byly zabawy, bylo wszystko. i nawet byl klimat, bo ciemnawo było ;D no i mimo awarii, poradzili sobie super... a więc chciec to móc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie spierajcie się już. ja doskonale wiem jak to jest zarówno z jednej jak i drugiej strony na weselu, ponieważ tak się składa, że mój narzeczony gra na weselach w zespole (nie powiem w jakim). zarówno jedna jak i druga strona ma rację. nie wszystko zawsze jest takie kolorowe jak czasami może się wydawać, ale trzeba dawać sobie jakoś radę. pozdrawiam was :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Renatko, jedna prośba, czytaj to co inni piszą ale dokładnie. My nie narzekamy na zarobki i jesteśmy zadowoleni z tego co robimy. Staraliśmy się tylko przedstawić drugą strone medalu ale widzę że niektórzy mają już wyrobione zdanie i nawet nie starają się zrozumieć tego co piszemy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja wiem, ze tak jest jak napisałaandzik1109, . chce poprostuGuitar Player, takie jest moje zdanie i tego sie 3mam. Szanuje Was za wielką i ciezką pracę, jednak znalazły sie juz posty dot. stosunkowo niewielkich zarobków itd. z czym sie mam prawo nie zgadzac. Mam w rodzinie kogos, kto gra od 7 lat po weselach i przyjęciach i wiem jak to wygląda równiez od 2giej strony. tak czy siak, wesele bez orkiestry było by do bani :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

renatkanuta zgadzam się z Tobą bo i tak jaki dla mnie wesele bez zespołu jest do bani, a pieniądze wcale nie małe mają. Jeśli jest naprawdę dobry to nawet smętne i drętwe osoby zaczną się bawić. a teraz nastały takie czasy, technika poszła ła bardzo do przodu i niektóre rzeczy można sobie upraszczać, mi wcale takie coś nie przeszkadza, tylko trzeba robić to w umiejętny sposób. :*[/b]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słuchajcie a ja mam inny problem a raczej zastanawia mnie jedna rzecz

Orkiestra za granie na weselu bierze ok. 4000zł takie są ceny na 2010, mnie nurtuje jedno niedość, że taką kasę trzeba im zapłacić, to jeszcze trzeba osobno zapłacić za nich na weselu, jak za zwykłego gościa, czyli jak w moim przypadku mam 180zł/os. a mam 4 osoby w zespole to jakby nie patrzył dodatkowo 720zł. A PRZECIEż ONI Są W PRACY!!!

Co Wy na to?

Share this post


Link to post
Share on other sites

do tego tzreba doliczyć kamerzystę i fotografa...hmm chyba każdy ma mieszane uczucia...z jednej strony są w pracy ale z drugiej co mają swoje kanapki brać? i może kawę w termosie.A to przecież nie są moimi gościami... Dlatego moim zdaniem uczciwie byłoby płacić połowę bo to poniekąd jest "obsługa"wesela tak jak kelnerki czy kucharka z tym że im się nie płaci za talerzyk ale one są w komfortowej sytuacji bo i tak sobie zjedzą.

Z tego co pamiętam to niektóre sale (nie pamiętam które) właśnie takie rozwiązanie wprowadzały. Ja z narzeczonym chcemy chociaż za kamerzystę i fotografa zapłacić połwę bo przecież nie będą oni do samego końca wesela...

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie, tez mnie ten problem nurtuje....

Ciekawe czy własciciel sali zgodzi się żeby zapłacic za nich połowę....

Bo tak szczerze mówiąc nie dośc że trzeba na orkiestre i fot wybulić 6 koła to jeszcze zapłacić całe 150 zł za osobę na weselu...

Chociaż my to mamy o tyle dobrze, że orkiestra liczy 3 czlonkow....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czesto orkiestra nie dostaje wszystkich dan gorących tylko np 3 (obiad i pozniej jakies cieple danie po pary godzinach). + na stole leza zimne przekąski i napoje, ciasto, owoce. Wtedy placi sie za nich polowe. I mysle ze to jest dobre rozwiazanie bo 3 gorace dania spokojnie wystarcza, zawsze mozna zjesc wedlinke czy sledzia jesli będą czuli sie głodni. Oni są w pracy przede wszystkim.

Share this post


Link to post
Share on other sites

u nas fajnie jest bo mamy nie od talerzyka tylko kucharke :) wiec niewiele doplacimy. a placimy za: orkiestre- 3 szt, kamerzyste i fotografa- 2 szt, mamy Pana do roznoszenia napoi i alkoholu plus kucharka i kelnerki. mnie jakos to nie wkurza. to normalne, przeciez nie beda przynosic bulek w sreberku .. dla mnie to jakos na tyle oczywiste ze kompletnie ale to kompletnie mnie to ani nie oburza ani nie martwi. tym bardziej ze swojego czasu moja mama chodzila po weselach jako kelnerka i znam rozne historie. na weslee i tak idzie tyle kasy ze juz jak ciut dojdzie za te osoby to nie zbankrutuje :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A spojrz z takiej perspektywy: gdybys miala zaplacic 1000zł za jedzenie dla orkiestry, kamerzysty, fotografa.. nei wolalabys zapsocis sobie 3 pary znajomych? Bo ja tak ;)

dlatego mysle ze nie ma co przeginac ani w jedna ani w druga strone. 3 cieple dania to wystarczajaco, zimna płyta jesli ktos jest wciaz glodny. Ale nadal wychodze z zalozenia ze Ci panowie sa glownei w pracy. Jaka praca taka płaca, a mało to nie zarabiają za nocke ;) Wiec nie mają chyba tak zle..

Share this post


Link to post
Share on other sites

no ja tam mam inne zdanie :) nie bede oszczedzac na tym, ze ktos ma siedziec glodny na moim weselu. czy to gosc czy obsluga. nie wazne to jest czlowiek i wszystkich traktuje jednakowo. dostana to samo co wszyscy. zdziwilam sie ze az tyle osob ma z tym problem. u mnie w domu nigdy nie poruszalysmy tego tematu , bo to niesamowicie oczywiste.. (u mnie)

pozdrowki

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeżeli robisz wesele sama (ze swoimi kucharkami i artykułami) to jest oczywista i łatwa sprawa. Ale jeżeli masz dopłacić do obsługi której i tak płacisz nie małe pieniądze to już jest pewien problem. Choć ja nie wyobrażam sobie żeby oni (orkiesta foto itd)przychodzili z własnymi kanapkami. I nikt mi nie wmówi że przy takim wydatku jakim jest wesele te "parę groszy" wydaje się nie wiele i zginie w morzu wydatków. Bo to właśnie każdy taki nieduży wydatek sumuje się na taki koszt oststeczny. Bo większość z nas podkreśla że próbuje ciąć koszty...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • FIRMY VIP

  • Ostatnie posty

    • Myślę, że dobór odpowiednich kosmetyków do pielęgnacji twarzy będzie tutaj strzałem w dziesiątkę. Nie wiem czy znacie już kosmetyki od https://eveline.pl/kosmetyki-do-twarzy ale według mnie są one warte uwagi, przede wszystkim  ze względu na swoje działanie ale też przystępne ceny.
    • Według mnie, podstawą jest odpowiednia pielęgnacja. Myślę, że tutaj warto w szczególności zwrocić uwagę na kosmetyki wysokiej jakości, np takie jakie oferuje marka https://eveline.pl/ Od dłuższego czasu używam kosmetyki z ich strony i muszę przyznać, ze jakość mojej cery znacząco się poprawiła
    • Kiedyś widziałam taki filmik , że dziewczyna założyła taka gruba skarpetę , założyła buta i suszyła ciepłym powietrzem i niby miało pomoc  Sama naklejam często prewencyjnie plasterki. Jak równiez staram się kupować buty w odpowiednim rozmiarze. Jesienia i zimą preferuje wygodne obuwie: https://urodaizdrowie.pl/jak-nosic-damskie-kowbojki-stylowy-poradnik Ostatnio sprawiłam sobie komfortowe kowbojki! 
    • Babeczki, macie jakieś sposoby na obcierające buty? Jakis czas temu kupiłam pierwsze Vansy i strasznie mnie obtarły. Były plastry, naciąganie skarpetek ale pięty dalej były obtarte. Może macie jakiś super patent? Dodam tylko że to ten bardziej wycięty model więc dłuższe skiety nie wchodzą w grę.
    • Ja ostatnio czytałam o zabawie, gdzie goście na zmianę od strony Pani Młodej i Pana Mlodego siedzą na krzesłach w kole i odpowiadają na pytania dotyczące Pary Młodej w rękach trzymając tykającą "bombę" (coś na zasadzie rundy Urodziny z programu Kocham Cię Polsko). Poprawna odpowiedź przekazują bombę dalej, zła odpowiadają na kolejne pytanie. I u kogo w rękach bomba wybuchnie ta drużyna przegrywa. Na stronie jest również artykuł, który opisuje jaka jest fajna zabawa weselna. Poczytaj sobie.