• Ogłoszenia

    • Mathie

      Nowa odsłona forum!   04.11.2016

      Od dzisiaj dostępna jest nowa wersja forum. U starych użytkowników może pojawić się problem z hasłem - jak nie będzie działało trzeba go przywrócić. Wszystkie uwagi proszę kierować na adres kontakt@weseleradom.pl
lilian

Nasze suknie

817 postów w tym temacie

ja sie jeszcze do konca nie moge zdecydowac :P podoba mi sie wiele wzorów. ale tak naprawde ważna rzecz to zamierzyc. kolezanka moja uaprztyla sobie suknie za 4500- jak była na manekinie, zakochała sie! zamierzyła i okazało sie ze pomimo szczuplej sylwetki wygladała jak beza, brokat sypał sie z niej kilogramami :) ja zaraz po nowym roku zrobie sobie maraton po sklepach :) a tak odskocze na chwile- czy narzeczeni wasi będą widziec wasze suknie?

my postanowilismy tak- chce sie M podobac, wiec pojdzie ze mna wybierac, ale nie zobaczy mnie w całosi(welon rekawiczki itd) az do dnia slubu :) musi byc w koncu element zaskoczenia :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

U mnie tak samo jak u Ciebie ella. Narzeczony niby pojechal ze mna do sklepu a raczej pod sklep ale do srodka juz nie wszedl. Wie jaki fason mi sie podoba i z jakiej firmy jest suknia wiec pewnie sie domysla ktora wybralam, ale na oczy je nie widzial tym bardziej mnie w niej. No ale juz niedlugo... Jutro jade po odbior a w sobote :)))) Nasz Wielki Dzień :)))

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja w zabobony nie wierze :) bynajmniej nie takie, ze jak mnie narzeczony zobaczy to bedzie pech nieszczęście i tragedia. wiem jakie mu sie suknie podobają, ale wiem tez ze zawsze chciał jezdzic ze mna jak bd przymierzac suknie :) i nie odbiore mu tego, tym bardziej ze poprsil :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

zwyczajnie wiem ze to my mamy wplyw na nasze zycie a nie to czy zobaczy suknie czy nie. takie torche to zabawne takie rygorystyczne przestrzeganie zabobonów :) no ale co kto lubi, rzecz jasna bez urazy.:) pozdrawiam wszytkie przyszłe Panny Młode a Tobie srebrna powodzenia zycze!! :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A ja wybralam suknie Herm's Lonna http://www.slubne.pl/index.php?pid=3&col=207&item_id=1967&cmd=show_item&gallery_id=&shift=6. I jakos zupelnie mi nie pasuje do niej welon,zreszta do mojej krotkiej fryzury tym bardziej.Mimo niezadowolenia narzeczonego i rodzinki do slubu bede szla bez welonu ;). Mnie bylo ciezko przekonac ukochanego aby zobaczyl mnie w sukni,chce miec niespodzianke.Natomiast dla mnie to nie ma znaczenia.Moja siostra biegala za swoja suknia z narzeczonym i to on mi.n decydowal ktora ma wybrac :o

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

to bardziej dla mnie jest zwyczaj niż zabobon, ze przyszły pan młody narzeczoną w sukni zobaczy dopiero z dzień ślubu. przede wszystkim chcę żeby to była niespodzianka- może zobaczy suknię ale na wieszaku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mój Narzeczony też nie będzie widział sukni, ale nie dlatego, że wierzę w zabobony, po prostu chcę żeby to była niespodzianka i element zaskoczenia... I tak wiem, że będzie mu się podobało to co wybiorę :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja powiedzmy mam upatrzona suknie-a ze do lipca dluga droga niestety to moze i mi sie odmieni.Napewno nie bede miec sukni bialej.Moze ecru-nie wiem czy tak to sie pisze:)lub w delikatnym kolorze.Welon hmm....nie wiem jeszcze,bo zastanawiam sie nad kapeluszem.Ale to zalezy jaka bedzie sukienka. Narzeczony zobaczy dopiero w dniu slubu-po pierwsze niespodzianka, a po drugie jakiemu chlopu by sie chcialo znosic takie niezdecydowanie :mrgreen:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
jakiemu chlopu by sie chcialo znosic takie niezdecydowanie :mrgreen:

Dokładnie, to chodzenie po salonach, mierzenie, wybieranie, przebieranie, mój by tego nie wytrzymał ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

moj na zwyklych zakupach by zasnał, ale tak sie nie moze doczekac ze powiedzial ze zniesie wszystko :D i ja nie widze problemu zeby zobaczyl suknie w sklepie na manekinie :) bo i tak manekin a ciało ukochanej, z dodatkami makijazem i fryz to zupełnie inne wrażenie :)))

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

no i wszystko zalezy od faceta. moj M jak go ciągne na zakupy to jeszcze z domu nie wyjdziemy i juz marudzi :D ja pomagam Jemu gajerek, koszulke, musznik itd wybrac a On mi :) i to na swoj sposob tez fajne przezycie :) pozdrawiam wszystkie niezdecydowane Narzeczone :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja na poszukiwania sukni wybiore sie z przyjaciolkami i Mama.Narzeczony zostanie w domu bo nie chce sie pokazywac mojemu ukochanemu w sukni przed slubem i nie chodzi tu wcale o zadne zabobony tylko o element zaskoczenia. Jak zobaczy sukienke nawet tylko na wieszaku czy na manekinie to i tak bedzie wiedzial czego moze sie spodziewac. A tak to bedzie dla niego zupelna niespodzianka i sam powiedzial ze fajne bedzie takie oczekiwanie aby mnie zobaczyc :).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz