• Announcements

    • Mathie

      Nowa odsłona forum!   11/04/2016

      Od dzisiaj dostępna jest nowa wersja forum. U starych użytkowników może pojawić się problem z hasłem - jak nie będzie działało trzeba go przywrócić. Wszystkie uwagi proszę kierować na adres kontakt@weseleradom.pl
reddress

kolorowe buty do ślubu

43 posts in this topic

Cześć!

Może niepotrzebnie zaczynam nowy temat, ale jestem nowa i jeszcze nie ogarnęłam całego forum :(

Zastanawiam się nad kolorowymi butami do ślubu (dokładnie czerwień). Mnie ten pomysł się bardzo podoba, bo dla mnie białe buty i pończochy/ rajstopy w tym kolorze to szczyt kitów, który zarezerwowany jest dla dziewczynek idących do komunii, a nie dla kobiety wstępującej w związek małżeński...

Ale np. moja mama i przyszła teściowa bardzo chcą mnie odwieść od tego pomysłu.

Co o tym myślicie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja uważam, że każdy ma prawo wyglądać tak jak chce, to Twój dzień, a nie mamy i teściowej. Nie mniej jednak ja zamierzam mieć ten szczyt kitów na sobie, nie wyobrażam sobie na sobie innego koloru niż biały

Share this post


Link to post
Share on other sites

reddress, to Twój wybór, więc to Ty masz się sobie podobać. Ja też nie lubię białych rajstop, co do butów też nie byłam przekonana, ale znalazłam śliczne i kupiłam. Ale kolorowe nadal mi się podobają, choć białe czy kremowe są bardziej klasyczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

reddress, wierzę, mnie też denerwują tego typu konflikty. mimo wszystko wydaje mi się, że dla Twoich mamy i teściowej powinien być to dość mało znaczący szczegół i nie powinny Ci tak tego zabraniać, skoro wiedzą, że nie wyglądając tak jak chcesz nie będziesz tego dnia czuła się dobrze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja miałam czerwone buty ślubne, a mój mąż czerwone SZNURÓWKI w pantoflach i wyglądało to super!!

Oprócz tego miałam czerwony bukiet, czerwone kwiaty we włosy i szminkę do ust. Mąż miał czerwoną butonierkę muszkę oraz pas do smokingu

Share this post


Link to post
Share on other sites

też myślę nad kolorowymi butami :D bo białe są pospolite :D I nie patrze nawet na zdanie innych to będzie mój dzień i idę w tym co mi się podoba :D tylko zastanawiam się jak mój przyszły mąż się ubierze fajnie by było gdyby coś do siebie pasowało ale on chyba nie jest za kolorowymi dodatkami :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do ślubu miałam takie srebrne (wyglądały jakby były ocekinowane czy coś - można zobaczyć je na stronie Kirbuta), a na przyjęcie dobre rozchodzone czerwone na niższym obcasie :) W tym mama moja sama mi zaproponowała żebym na wesele sobie rozchodzone założyła "te czerwone", bo tak to mnie nogi nie będą bolały i miała racje :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moda idzie na Wszystko zależy od gustu Panny Młodej :) Mi bardzo podobają się kolorowe buty ślubne, ale u innych ;) sama jestem tradycjonalistką i raczej kupię białe buty :)

Za to moja znajoma miała czerwone buty na ślubie, weselu i sesji. Niestety dobrała do nich białe pończochy :/ Nie było to hmm... zbyt udane połączenie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja postawiłam na soczyste, zielone dodatki - w tym buty :mrgreen:

Kiki do kolorowych butów uważam, że albo powinny być gołe nogi (buty typu peep-toe) ewentualnie koloru skóry, koniecznie matowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Natalia_2015 Zgadzam się z Tobą w 100% :) Najlepiej jest przymierzyć wszystko i zobaczyć jaki będzie efekt, bo tak jak pisałam wyżej niektóre połączenie są delikatnie mówiąc nietrafione ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • FIRMY VIP

  • Ostatnie posty

    • Może zapytaj się firmy, która będzie wykonywać schody?
    • No cóż można więcej dodać w tym temacie?
    • No nie wiem, nie wiem, nie przekonuje mnie to
    • Zdecydowanie lepiej brać kredyt we własnej walucie, a nie obcej, bo to zawsze będzie ryzyko, prosty przykład? Frankowicze. I co z tego, że euro jest mocne, frank też był i co się stało? Biorąc kredyt, szczególnie na wiele lat, jak w przypadku kredytu hipotecznego, trzeba myśleć w perspektywie wieloletniej! Trzeba się do tego przygotować: http://kredyt-pod-hipoteke.pl/kredyt-pod-hipoteke-jak-przygotowac-sie-do-zobowiazania-na-lata/, może w tym artykule znajdzie się przydatne wskazówki dotyczące tego zagadnienia. Z pewnością biorąc kredyt należy wszystko dokładnie przemyśleć i przeliczyć.
    • Okropne jedzenie! Wyszlam z wesela glodna. Jedzenie na stolach w zaden sposob nie bylo udekorowarowane a sposob jego podania smiechu warty. Obsluga nawalila po calej lini.  Stol z owocami nawet nie powinien sie tak nazywac gdyz byla to jedna patera owocow w zaden sposob nie przystrojona ani nie pokrojona tylko tak o wyjete I polozone. Talerzyki nie zmieniane a w lazience brudno. Sala sama w sobie ladna I duza.