• Ogłoszenia

    • Mathie

      Nowa odsłona forum!   04.11.2016

      Od dzisiaj dostępna jest nowa wersja forum. U starych użytkowników może pojawić się problem z hasłem - jak nie będzie działało trzeba go przywrócić. Wszystkie uwagi proszę kierować na adres kontakt@weseleradom.pl

subway

Użytkownik
  • Zawartość

    191
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Panele czy płytki podłogowe?

    A mój brat ma cały dół w płytkach i właśnie ogrzewanie podłogowe i bardzo fajnie to wygląda
  2. gdzie rodzić

    Ja rodziłam na Józefowie. Nie mam co narzekać, było ok. Jedyne co to przy przyjęciu na Izbie to była jakaś pomyłka. Stałam z bólami i wszystkich musiałam ze skierowaniem w kolejce przepuścić... Sam poród - panie położne super. Potem na oddziale tylko jedna pielęgniarka była taka sobie, reszta fajna, pomagała Ogólnie ok
  3. Cukiernie w Radomiu

    W cukierniach to 50zł/kg wzwyż. Tylko u Słupka powiedzieli nam 40 zł/kg, bez względu na sposób wykończenia (śmietana/marcepan). My wzięliśmy wtedy od niego i nam bardzo smakował, a i wygląd taki jak chcieliśmy Jadłam też kiedyś tort od Orłowskich, ale to na panieńskim i też mi smakował Zależy jak ma by duży ten tort. Liczą 0,07 * ilość osób i to co ci wyjdzie * cena za kg w cukierni. To możesz sobie mniej więcej wyliczyć ile ci wyjdzie za taki tort na twoje wesele. Wiadomo, że potem tort ważą i cena się weryfikuje
  4. http://olx.pl/oferta/suknia-slubna-emmi-mariage-model-hanah-skaryszew-CID87-ID9nRyT.html
  5. Bawiłam się z nimi w ten weekend i było super. Od ostatniego spotkania z nimi (wrzesień 2013) zmieniła się wokalistka. Obecna Pani ma piękny głos Super grali i bawili - dużo lepiej niż wtedy.
  6. Dwór u Antoniego

    W sobotę byłam na weselu na tej sali. Styl "karczmarczny" albo góralski - co kto woli. Sala spora, ale za to ten kącik do tańczenia malutki (wesele było na ok.150 os.). No i klima niestety nie dawała rady. Na sali było gorąco, że aż się lało z ludzi. Co do jedzenia to porcje duże, dużo na stołach. Obiad dobry, za to lody już nie koniecznie. Reszty dań niestety nie jadłam, ale wszyscy na drugi dzień mówili, że kluski śląskie były niedobre Za to na poprawinach miałam okazję spróbować bigosu, który był bardzo dobry i zupę z kulkami mięsnymi, która też bardzo mi smakowała:) A i jeszcze, obsługa nie wpuściła nikogo na salę zanim P. Młodzi nie przyjechali - z jednej strony plus, bo wszyscy czekali na nich i nikt nie pchał się, ale za to jak już "ruszyli"...
  7. Winietki na stołach...?

    My mieliśmy winietki i to była najlepsza decyzja jaką mogliśmy podjąć Najbardziej przeciwni byli rodzice, ale później byli zadowoleni, że tak się stało. Słuszność naszego wyboru potwierdziła się m.in. na weselu, gdzie w tym roku byliśmy jako goście i nie było winietek. W efekcie siedzieliśmy sami, bo co rusz jakaś grupka się dosiadała i odsiadała...
  8. My byliśmy na obydwu spowiedziach w Katedrze (chociaż to nie nasza parafia), po prawej stronie u takiego młodego księdza. Śmiałam się do męża, że to "maszynówka" była, bo nas oboje to może w dwie minuty wyspowiadał. O nic nie pytał. Na pierwszej byliśmy jakoś 1,5 tyg przed ślubem, a na drugiej w piątek przed ślubem.
  9. Papier i koperty do zaproszen

    My papier do winietek i menu kupowaliśmy w sklepie plastycznym na 25 czerwca. Może tam poszukaj.
  10. Pierwszy taniec

    W naszym przypadku się udało Chyba dużo zależy od umiejętności i chęci (no i czasu). My nie tańczyliśmy całej tej piosenki, tylko tak do 3 min. Nie mieliśmy czasu wymyślać reszty układu, a poza tym nie chcieliśmy żeby goście długo stali i tylko się patrzyli.
  11. Pierwszy taniec

    agadam wszyscy mówią, że umiemy to chyba umiemy:P Też baliśmy się oglądać efektów na płycie, bo układ robiliśmy w piątek przed weselem, ale na szczęście wyszło fajnie, tak na luzie
  12. Pierwszy taniec

    My tańczyliśmy walca do Andre Rieu - The second waltz A choreografię robiliśmy sami:)
  13. 2015

    Mam nadzieję, że nie będziesz żałować, bo ja chodzę w swoich na wesela do tej pory Są bardzo wygodne:)
  14. 2015

    Zajrzyj do Kirbuta chyba na Wtiolda (tam w tym zagłębiu salonów z sukienkami). On jest chyba obok salonu Scarlett czy jakoś tak. Ja miałam stamtąd buty bądź co bądź srebrne z białymi spodami, ale z tego co pamiętam to chyba takie niskie 3 cm obcas też były z białymi spodami.
  15. Gabivideo

    Niedawno oglądałam wesele realizowane przez tą firmę. Młodzi z tego co wiem byli zadowoleni. Nie było jakiś animacji,ale to już chyba coraz rzadziej się spotyka. Film był nagrywany z dwóch kamer - jedna to była lustrzanka i jedna zwykła, był też kran. Nagrywanie, moim zdaniem, jeszcze w starym stylu (np. Pani Młoda się kręci i kręci w tej sukni..., przez jakieś 5-10 min można pooglądać co stoi na stołach na sali do jedzenia itd.) tą kamerą zwykłą (chociaż z lustrzanki też widziałam lepsze realizacje - ale zwalam to na młodego Pana, który nią operował ma jeszcze pewnie czas:) ) Fatalny, ale to naprawdę fatalny dobór piosenek... Jakieś masakryczne przejścia typu bawią się ludzie na sali, a tu pyk i mamy ludzi za stołami, którzy jedzą, albo jakieś kolorowe wstawki na tych przejściach (no nie umiem tego nazwać ani dobrze opisać). Dźwięk ok, wszystko było słychać tak, jak to było na sali. Mnie gabi będzie się kojarzyć zawsze z tymi krótkimi filmikami np. jest stół wiejski, Panowie piją bimber itd. i w tle leci pioseneczka Rubiego Schuberta, albo piosenka o dziewczynach i wszystkie dziewczyny na weselu są pokazywane. No i chyba najbardziej charakterystyczne - podkładanie pod rozmawiających gości głosów ze scenek z filmów. Reasumując - wesele nagrywane w tym samym stylu co wesele z 2008 roku (przez te sceny właśnie z podkładaniem głosów to pamiętam, że to było gabi no i wtedy bardzo mi się to podobało), a doszły tylko kadry z lustrzanki i kranu. Zdjęcia ok. Oglądałam mały albumik od mamy Pana młodego, więc chyba dają dużą fotoksiążkę P. Młodym i rodzice mają małe kopie.