• Announcements

    • Mathie

      Nowa odsłona forum!   11/04/2016

      Od dzisiaj dostępna jest nowa wersja forum. U starych użytkowników może pojawić się problem z hasłem - jak nie będzie działało trzeba go przywrócić. Wszystkie uwagi proszę kierować na adres kontakt@weseleradom.pl

Ewelynka

Members
  • Content count

    23
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by Ewelynka


  1. Przemierzyłam cały Radom wzdłuż i wszerz, żeby utwierdzić się że salony w naszym mieście mają głównie tylko oklepane księżniczki. Miałam upatrzoną suknię z kolekcji sprzed kilku lat i nigdzie nie mogłam znaleźć choć trochę podobnej. Zrezygnowana poszłam do La Gracji i ta jedyna tam była ;) co prawda nie identyczna jaką miałam na zdjęciu ale fason bardzo zbliżony, idealnie podkreślający biodra i talię, czyli to co szukałam. Pokazałam zdjęcie i właśnie suknia moich marzeń się szyje. Podoba mi się to, że Pani Agnieszka o wszystko pyta, nic nie robi po swojemu tylko tak jak ja sobie tego życzę ;) Nie mogę się doczekać efektu końcowego !


  2. Byliśmy z narzeczonym raz jeszcze na sali, bo chcieliśmy dowiedzieć się dokładnie o rozmieszczenie gości. Muszę przyznać, że zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona. Właścicielka wciąż unowocześnia sale i otoczenie wokół niej. W pokoju PM do czerwca będzie zamontowany sejf, bardzo przydatna opcja. W stawiku przed salą, została zamówiona fontanna podświetlana, okrągłe góralskie stoliczki przed lokalem. Na sali tanecznej, położona jest nowa podłoga, kolumny są przed remontem (będą ozdabiane w błyszczące kamyczki czy coś w ten deseń) także odpada ich przystrajanie ;) Mam wrażenie, że od czasu jak podpisaliśmy umowę, zmieniły się żyrandole na nowe (fajne) i sala była odświeżana bo kolor jest delikatny (pastelowa brzoskwinia), a wcześniej pamiętam jakiś róż ;p No i Pani jak zawsze przemiła i pomocna ;)


  3. Nie polecam ! Właścicielka to kręt niesamowity, chcieliśmy wynająć samą salę i krzyknęła nam 1000 zł za klimatyzację hahaha szalona ;D poza tym usilnie chciała nas namówić na opcję od talerzyka, mimo iż zaznaczyliśmy na wstępnie czego szukamy. Cena za wynajem swoją drogą, a ukryte koszty drugie tyle. I tak na marginesie sala jadalna ok, natomiast taneczna okropna ! Uciekliśmy czym prędzej, nasze negatywne obawy potwierdziła kucharka, która jest na rynku od 26 lat i nie raz słyszała od ludzi u których gotowała, mało pochlebne opinie na temat właścicielki.


  4. Również podłączam się pod temat :D Chcielibyśmy przetopić obrączki, które zanim się urodziłam i miałam być w planach chłopcem ;p moja mama zakupiła w Rosji. Nie chcemy obrączek z sieci sklepów typu Apart, Yes itp bo płaci się za markę, a złoto ma tam niewiele wspólnego ze złotem, poza tym ceny też powalają.

    Mógłby ktoś polecić już sprawdzonego jubilera w Radomiu, takiego z korzeniami w tej dziedzinie. Wzór obrączki będzie trochę odbiegał od klasycznego, więc chcielibyśmy kogoś kompetentnego.

    Pomóżcie ;)


  5. " Starsza Pani cokolwiek bym nie założyła wyglądałam dla niej pięknie, chociaż widziała, że nie czuję się w danej sukni dobrze czy nawet jest mi w niej dobrze. " podpisuję się pod tym, uciekłam od nich czym prędzej. Byłam światkiem jak chyba koleżanka parę postów wyżej, przyszła na poprawki i właścicielka wciskała jej słodząc do porzygu, że sukienka jest ok. Jak widać nie była poprawiona do samego końca.


  6. Szczerze to sprawdzając rożne ekipy na radomskim rynku, dochodzę do wniosku ze 3 tys to mało. Większość miała cennik od 4 do nawet 7 tys, jedynie Szafir oferowali swoja prace za 3 tys, ale jak dla mnie to co wykonują dalece odbiega od tego co oczekuje. Także w tym przypadku dla nas, ta cenna w porównaniu do wykonania jakie mogliśmy zobaczyć u innych za o wiele większe pieniądze, jest promocyjna.


  7. Super, że założyłaś ten temat. Sama mam nie lada problem z sukienką, ponieważ Pani która miała ją sprowadzić uznała, że to nie jest suknia taneczna tylko "chodzona" i chce mi wcisnąć jedną z wielu księżniczek. Same wiecie jak to jest gdy masz tą jedną jedyną i nagle ktoś mówi Ci, że nie bo nie. Dlatego chciałabym, skontaktować się z kimś kto ma pojęcie w temacie sukni i mógłby mi doradzić co zrobić, żeby zachować jej styl i lekkość a zrazem, żeby była "taneczna".


  8. Ze względu na to, że są nową firmą i chcą się wypromować to do końca tego roku wiem, że mają promocyjne ceny. My podpisaliśmy umowę za 3 tysiące kamera+foto, i mamy dość rozbudowaną ofertę w porównaniu do innych firm które za 3tys robią podstawówkę czyli min. zdjęć i min. filmu.


  9. My również będziemy bawić się z p.Mariuszem, był czwartym dj którego sprawdziliśmy i z miejsca podpisaliśmy z nim umowę. Także oglądaliśmy materiał filmowy, który nas do niego przekonał. Mimo wszystko ciekawi mnie opinia kogoś kto uczestniczył w weselu z p.Mariuszem, żeby dodał coś od siebie, swoje odczucia ;):P


  10. Wybraliśmy z narzeczonym firmę kamera MarryMe , fotografia Aspire ta sama ekipa ludzi. Ciekawi mnie czy słyszeliście coś o jednym albo drugim, być może współpracowaliście i możecie się wypowiedzieć na ich temat? Szczerze powiedziawszy wzięliśmy ich trochę w ciemno, w necie mają niewiele materiałów (te które zobaczyliśmy nas zadawalają) jednak brak opinii trochę mnie niepokoi.


  11. Nasze wesele będzie z ponad 100 ludzi przyjezdnych i mam ogromny problem jak ich przetransportować, przenocować, ogólnie jak ogarnąć to ! W dzisiejszych czasach, raczej wszyscy są mobilni więc każdy może sobie przejechać pół polski spod granicy Niemieckiej do Radomia. Chcąc zorganizować autokar to z miejsca odechciewa mi się ustalania o której mieliby wyjechać z dolnego śląska itp... bo przecież nigdy się nikomu nie dogodzi, a tak przyjadą sami lub jak zbiorą się w grupkę między sobą to mogą jakiegoś busika wynająć, czyż nie?


  12. W tym roku byliśmy z narzeczonym na weselu z okrągłymi stołami...zdaniem zarówno naszym jak i gości to był niewypał. Po pierwsze nie było poczucia jedności przy stole tylko każdy rozbity na swoje podgrupki. Mimo opinii, że przy okrągłym stole łatwiej jest się komunikować to niestety stoły były na tyle spore, że odległość osób po przeciwnej była dwukrotnie większa niż przy tradycyjnym stole i wszyscy musieli do siebie krzyczeć....Poza tym (to już błąd PM) zostaliśmy usadzeni wiekowo, więc my chcąc siedzieć z rodziną narzeczonego bo tylko trzy razy do roku się widzimy, zostaliśmy zmuszeni do zabawy w gronie obcych nam ludzi. Jeśli to przyjęcie to okey, jeśli powyżej 100 to przemyślcie to raz jeszcze ;)